Na celowniku znalazła się odnosząca sukcesy i słynąca ze swoich produktów wysokiej jakości a także doświadczenia w tworzeniu doskonałych shooterów z perspektywy pierwszej osoby warszawska firma City Interactive. Activision pozostające pod wrażeniem ich portofolio a także skuszone niewielkimi kosztami produkcji przekładającymi się na zaskakującą jakość, zdecydowało się nie tylko wykupić firmę, ale też powierzyć jej misję stworzenia Call of Duty: Modern Warfare 3!!!
Oto wypowiedź Bobby'ego Koticka, szefa koncernu, bardzo zadowolonego z nawiązanej współpracy.
Nie możemy już ufać Infinity Ward, a nasze pozostałe studia zajęte są innymi produkcjami - Call of Duty MMO, Call of Duty w wersji na iPad oraz przełomowym Call of Duty na snopowiązałki i obieraczki do ziemniaków. [...] Zawsze byliśmy pod wielkim wrażeniem gier City Interactive a seria Code of Honor jest jedną z moich ulubionych i była dla nas wzorem gdy tworzyliśmy założenia programowe dwóch ostatnich gier z serii CoD. Świeże podejście, doskonały know-how oraz doświadczenie także poza segmentem shooterów czyni City Interactive doskonałym nabytkiem.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, City zamierzają wykorzystać w produkcji Modern Warfare 3 swoje eksperckie umiejętności w dziedzinie tworzenia gier przygodowych point & click oraz zaawansowanych symulatorów lotu. W MW3 znajdzie się miejsce dla jednych i dla drugich - twórcy obiecują, że będą bawić się konwencją i nieustannie zaskakiwać graczy.
Nawet przedstawiciele Infinity Ward są pod wrażeniem dokonań CI. Robert Bowling napisał na swoim blogu, że grał w najnowszą grę City, Alctraz (zobacz nasz Kwadrans Próby) i
byłem całkowicie zaskoczony. Ten filmowym klimat, to tempo - niesamowite. Tym Polakom udało się zrobić grę jeszcze krótszą i bardziej intensywną niż nam!
Rzecznik prasowy City Interactive, Piotr Moskal, zapytany przez nas o newralgiczną kwestię serwerów dedykowanych w trybie wieloosobowym w Modern Warfare 3 odparł enigmatycznie:
Do tej pory nasze gry obywały się doskonale bez nich i na razie nie planujemy wprowadzenia tej funkcjonalności, gdyż wymagałoby to znacznego zwiększenie zatrudnienia i powiększenie zespołu o osoby, które znają się na tych rzeczach
Cóż, czekamy niecierpliwie i życzymy powodzenia!
SS























