Geralt z Rivii wraca do gry – i to dosłownie. Już za niespełna dwa lata studio CD Projekt RED zaprezentuje na żywo rozszerzenie „Pieśni Przeszłości”, które ma ponownie rozbudzić zainteresowanie jedną z najwyżej ocenianych gier RPG wszech czasów. Choć pokaz odbędzie się podczas targów gamescom 2026 w Kolonii, deweloperzy zapewnią szczegółową transmisję dla wszystkich fanów śledzących wydarzenie w sieci.

Gorąca zapowiedź: co czeka nas na gamescom 2026

Oficjalny stream z targów ruszy w środę 26 sierpnia i potrwa do niedzieli 30 sierpnia. Każdego dnia między 10:00 a 19:00 CEST twórcy planują prezentacje fragmentów rozgrywki, wywiady z projektantami, a także analizy kulis produkcji. Dzięki temu osoby, które nie pojawią się w Kolonii, otrzymają wgląd w najnowsze systemy walki, zaktualizowane mechaniki eksploracji i projekt nowych zadań, nad którymi studio pracowało od 2023 roku.

Dotychczasowe materiały zza kulis sugerują, że zespół podzielił transmisję na bloki tematyczne: pierwszego dnia mamy zobaczyć premierowy zwiastun fabularny, drugiego – szczegóły dotyczące lokacji, natomiast w weekend planowana jest dyskusja poświęcona udźwiękowieniu i roli muzyki w budowaniu nastroju. Harmonogram zostanie opublikowany tuż przed rozpoczęciem targów, a CD Projekt RED zapowiada „codzienne niespodzianki” dla widzów czatu.

„Pieśni Przeszłości” – trzeci akt wiedźmińskiej epopei

Nowe rozszerzenie zamknie trylogię dodatków do Wiedźmina 3. Po „Sercach z Kamienia” (2015) i „Krwi i Winie” (2016) poprzeczka ustawiona jest wysoko: oba poprzednie pakiety dostarczyły łącznie ponad 40 godzin świeżych zadań, nowych postaci i unikatowych regionów. Według wstępnych deklaracji „Pieśni Przeszłości” ma dorównywać skalą „Krwi i Winu”, co oznacza pełnoprawne, kilkunastogodzinne doświadczenie z własnym, samowystarczalnym wątkiem fabularnym.

Tytuł sugeruje, że kampania skupi się na refleksji nad minionymi wydarzeniami z życia Białego Wilka. Nieoficjalne przecieki wskazują na powrót dobrze znanych bohaterów oraz możliwość odwiedzenia miejsc, które dotąd pojawiały się jedynie w opowieściach – w tym ruin opisywanych w wiedźmińskich sagach. Choć fabuła pozostaje tajemnicą, deweloperzy potwierdzili, że gracz ponownie wcieli się w Geralta, a wątki personalne protagonista zostaną definitywnie domknięte.

Co wynika z dotychczasowych informacji od twórców

W jednym z oficjalnych komunikatów studio podkreśla: „Od środy, 26 sierpnia, dołączcie do nas na żywo – pokażemy materiały z gry, porozmawiamy z twórcami i opowiemy, jak przenieśliśmy Wiedźmina do realiów nowej generacji”. To bezpośrednie nawiązanie do silnika REDengine 4, który – w odróżnieniu od wersji wykorzystanej w podstawowej grze – wspiera pełną ray tracingową globalną iluminację, szybsze wczytywanie danych oraz udoskonaloną animację twarzy. Dzięki temu „Pieśni Przeszłości” mają wizualnie dorównać współczesnym RPG-om, przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznej dla marki artystycznej tożsamości.

Twórcy deklarują także znacznie poszerzony wachlarz decyzji moralnych. W poprzednich dodatkach wybory gracza skutkowały alternatywnymi zakończeniami konkretnych wątków; tym razem konsekwencje mają sięgać dalszych losów pobocznych postaci, a drobne interakcje z początku kampanii mogą zaważyć na finałowej sekwencji. Wszystko to ma nadać większą głębię systemowi narracyjnemu, który już wcześniej zebrał liczne nagrody branżowe.

Premiera w 2027 i spojrzenie w przyszłość serii

Według oficjalnego harmonogramu wydawniczego CD Projekt RED „Pieśni Przeszłości” ukażą się w 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X | S. Poszczególne edycje mają zadebiutować jednocześnie, co jest wyraźnym sygnałem, że studio dąży do skrócenia luk czasowych między platformami, obserwowanych przy pierwszych rozszerzeniach Wiedźmina 3. Cena i szczegóły dotyczące zawartości kolekcjonerskiej zostaną ujawnione bliżej premiery.

Choć ogłoszony dodatek zamknie historię Geralta, przedstawiciele studia nie wykluczają w przyszłości kolejnych projektów osadzonych w uniwersum Andrzeja Sapkowskiego. Obecnie jednak to „Pieśni Przeszłości” pozostają kluczowym punktem planu wydawniczego firmy – zarówno dla wiernych fanów wiedźmińskiej sagi, jak i dla nowych graczy, którzy dzięki edycjom next-gen po raz pierwszy wyruszą na szlak.