Final Fantasy VII Revelation ma przynieść nie tylko zamknięcie wielkiej trylogii Square Enix, lecz także bardziej przystępne wyzwanie dla łowców platynowych trofeów. Reżyser Naoki Hamaguchi podkreśla, że celem zespołu jest zwiększenie odsetka graczy zdobywających pełne osiągnięcie z niespełna 3 proc. w Rebirth do około jednej piątej społeczności, nie obniżając przy tym rangi samych wymagań.
Dlaczego Rebirth zniechęcił wielu graczy do platyny
Statystyki sieci PlayStation Network pokazały, że platynę w Rebirth odblokowało 2,6 proc. posiadaczy gry, co plasuje ten tytuł w dolnej części tabeli dla dużych produkcji AAA (dla porównania: Final Fantasy XV – 8,1 proc., God of War Ragnarok – 12,4 proc.). Powodem była przede wszystkim ogromna liczba aktywności pobocznych, od znajdziek po skomplikowane minigry, a także rozbudowane wyzwania w symulatorze wirtualnej rzeczywistości. Projektanci przyznali, że całość miała zachęcać do dogłębnego poznania systemów walki i eksploracji, jednak w praktyce okazała się barierą nawet dla zapalonych kolekcjonerów trofeów.
Nowa filozofia: angażować, a nie frustrować
Przy Revelation twórcy zmieniają podejście. Zamiast sztucznie pompować liczbę zadań, skupiają się na jakości: mniejszej, ale bardziej zróżnicowanej puli wyzwań. Przykładem są bitwy w zaktualizowanym VR Combat Simulatorze. Pakiety starć będą przypisane do trzechosobowych drużyn, lecz każdej postaci wolno użyć wyłącznie raz na komplet prób. Taki układ wymusza strategiczne planowanie i zachęca do testowania mniej oczywistych kombinacji bez arbitralnego podnoszenia poziomu trudności. Podobną filozofię widać w minigrach – znajomy z Rebirth Fort Condor powraca, lecz talie jednostek można zdobywać na kilka sposobów, co ogranicza żmudne “farmingowanie”.
Podejście wieloprzejściowe i nieliniowe zadania
Choć platyna ma być osiągalna przy pojedynczym, dokładnym przejściu, zobaczenie stuprocentowej zawartości Revelation wciąż może wymagać co najmniej dwóch rozgrywek. Część pobocznych misji zaoferuje wariantowe sekwencje dialogowe oraz odmienne zakończenia zależne od składu drużyny czy momentu ich podjęcia – rozwiązanie inspirowane popularnymi wśród fanów systemami lojalności postaci z gier BioWare. Dzięki temu najambitniejsi gracze otrzymają pole do głębszej eksploracji, a mniej wytrwali nie zostaną zatrzymani przez nadmiar grindujących aktywności.
Daty, platformy i dalsze oczekiwania
Premiera Final Fantasy VII Revelation została ustalona na 8 kwietnia 2027 roku. Gra trafi równocześnie na PlayStation 5, Xbox Series X|S, komputery PC oraz planowaną konsolę Nintendo Switch 2, co czyni ją jedną z pierwszych odsłon serii debiutujących w pełnej generacyjnej parytecie. Hamaguchi sugeruje, że do czasu wydania poznamy jeszcze szczegóły dotyczące trybu New Game Plus oraz systemu przenoszenia zapisów z Rebirth, które mogą dodatkowo wpłynąć na skalę wyzwań. Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem platynowe trofeum będzie przede wszystkim nagrodą za spryt i uważną eksplorację, a nie za wielogodzinną cierpliwość.