Starożytny Egipt jeszcze nigdy nie prezentował się tak sugestywnie w serii Tomb Raider. Najnowszy dziennik deweloperski poświęcony grze Tomb Raider: Legacy of Atlantis odsłania kulisy projektowania przeciwników i potwierdza, że wraz z każdym krokiem w głąb piramid Lara Croft będzie musiała mierzyć się z coraz bardziej nieprzewidywalnym zagrożeniem.
Nowy rozdział w klasycznej serii
Legacy of Atlantis powstaje w oparciu o silnik Unreal Engine 5, co pozwala studiu Nilotic Games korzystać z technologii takich jak lumenowe oświetlenie globalne czy nanitowa tesselacja mikrogeometrii. Dzięki temu twórcy mogą wiernie odwzorować zarówno rozległe pustynne przestrzenie, jak i klaustrofobiczne, oświetlane pochodniami korytarze grobowców. W rozmowach z prasą branżową deweloperzy podkreślają, że nowa odsłona nie jest prostym remakiem tytułu z 1996 roku: kampania ma trwać około 20 godzin, zaoferuje nieliniowe ścieżki fabularne oraz system rozwoju postaci, który ma zachęcać do powrotu do wcześniej odwiedzonych lokacji.
Bestiariusz inspirowany mitologią faraonów
Główną gwiazdą ostatniego wideo jest bestiariusz stworzony we współpracy z egiptologami z Uniwersytetu w Cambridge. Podstawowe drapieżniki pustynne – szakale i warany – pojawiają się na powierzchni, by stopniowo ustępować miejsca istotom przywołującym na myśl mitologicznych strażników zaświatów. Po dotarciu do podziemnych sanktuariów gra wprowadza hybrydę skorpiona i skarabeusza, której egzoszkielet odbija światło latarki Lary, wymuszając celowanie w słabe punkty. Kulminacją potyczek ma być starcie z monumentalnym Sfinksem zbudowanym na bazie proceduralnej animacji, pozwalającej mu reagować na strukturę samego pomieszczenia.
System walki i eksploracji: konsekwencje, nie chaos
W parze z rosnącym zagrożeniem idzie przebudowany model bojowy. Standardowe pistolety nabierają wartości dopiero po wykorzystaniu amunicji fosforowej, zdolnej spowolnić zbrojone kamiennym pancerzem mumie. Studio zaznacza, że każdy gadżet – od czekana po bomby zapalające – jest częścią jednego ekosystemu narzędziowego i można go zastosować zarówno w walce, jak i podczas rozwiązywania zagadek środowiskowych. Przykładowo: lina z hakiem pozwala zdjąć z sufitu kamienne blokady, by później posłużyć jako improwizowana kusza do unieruchomienia przeciwników. To podejście ma premiować kreatywność i eliminować przypadkowe „spamowanie” bronią palną.
Projekt zagadek i skalowanie trudności
Eksploracja grobowców została podzielona na trzy poziomy głębokości, które deweloperzy określają mianem „kręgów podświata”. Pierwszy – otwarty – uczy podstawowych interakcji, drugi wprowadza pułapki wymagające analizy wzorców świetlnych, natomiast trzeci łączy mechaniki w wieloetapowe sekwencje, gdzie przeoczenie jednej wskazówki skutkuje aktywacją hordy nieumarłych strażników. Studio zapowiada, że gra nie będzie karać natychmiastowym ekranem wczytywania: zamiast tego po nieudanym podejściu otoczenie ulegnie trwałym zmianom, a gracz otrzyma szansę odnalezienia alternatywnej drogi.
Data premiery i platformy docelowe
Tomb Raider: Legacy of Atlantis zadebiutuje 12 lutego 2027 roku jednocześnie na PC, PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz zapowiadanej konsoli Nintendo Switch 2. Już w trzecim kwartale 2026 roku wystartują zamknięte testy techniczne skierowane do posiadaczy wcześniejszych odsłon serii zarejestrowanych w programie Square Enix Members. Edycja kolekcjonerska zaoferuje 30-centymetrową figurkę Lary, replikę kamiennego klucza z Doliny Królów oraz cyfrowy album z nagraniami orkiestry filharmonii londyńskiej, która odpowiada za ścieżkę dźwiękową gry.