Pierwsza łatka do odświeżonego Halo: Campaign Evolved trafia dziś do pobrania i ma za zadanie ujarzmić problemy technologiczne, które dały się we znaki podczas premiery remake’u na PC, Xbox Series X|S oraz PlayStation 5. Twórcy skoncentrowali się przede wszystkim na kwestiach stabilności, płynności animacji oraz kilku głośnych usterkach psujących wrażenia z kampanii.

Debiut remake’u i powody szybkiego patcha

Halo: Combat Evolved uważane jest za kamień milowy strzelanek pierwszoosobowych, dlatego oczekiwania wobec pełnoprawnego remake’u były ogromne. W dniu premiery gracze docenili wierne odwzorowanie kultowych lokacji i współczesną oprawę graficzną, ale równocześnie zwracali uwagę na sporadyczne zawieszanie się aplikacji, niestabilny licznik klatek przy włączonym skalowaniu obrazu oraz niedopasowany balans niektórych broni. Studio szybko zapowiedziało poprawkę, tłumacząc, że wczesne opinie społeczności będą kształtować kolejne aktualizacje. Według danych z platformy Steam ocena użytkowników oscylowała wokół dwóch trzecich pozytywnych recenzji, czyli wyniku znacząco niższego od innych odsłon cyklu.

Nacisk na stabilność i optymalizację

Najobszerniejsza część patcha dotyczy wyeliminowania krytycznych awarii oraz skoków wydajności. Wśród kluczowych usprawnień znalazły się: – poprawiona współpraca z najnowszymi sterownikami kart graficznych AMD z gałęzi 26.6.x, co likwiduje losowe zamykanie aplikacji podczas korzystania z FidelityFX Super Resolution; – automatyczne ostrzeżenie pojawiające się przy uruchamianiu gry, gdy wykryte zostaną wersje sterowników AMD lub NVIDIA znane z konfliktów; – wyeliminowanie problemu zamrożenia ekranu przy oglądaniu sekwencji otwierającej finałową misję; – optymalizacja zarządzania pamięcią w pierwszych etapach kampanii, zwłaszcza na starszych modelach procesorów z ograniczoną liczbą wątków; – skrócenie czasu ładowania poziomów na konsolach dzięki lepszemu strumieniowaniu tekstur.

Usprawnienia wersji Steam oraz integracji z ekosystemem Xbox

Gracze korzystający z edycji sklepowej Valve otrzymali kilka jakościowych dodatków: – w trakcie łączenia kont Steam z usługą Xbox Live wyświetlany jest aktualny Gamertag, co ułatwia weryfikację postępu i osiągnięć; – przebudowana została obsługa rozbudowanych list znajomych, dzięki czemu okno zaproszeń nie powoduje już chwilowych przycięć; – wdrożono profilowany zestaw ustawień graficznych rekomendowanych dla Steam Decka, co znacząco poprawia płynność na mobilnym sprzęcie; – naprawiono sporadyczne błędy synchronizacji chmur Steam Cloud, które wcześniej mogły cofać stan kampanii.

Korekty balansu i zachowania przeciwników

Choć łatka skupia się głównie na stronie technicznej, znalazło się również miejsce dla modyfikacji rozgrywki: – strażnicy z frakcji Jackal patrolują korytarze hangaru w trzeciej misji zamiast bezczynnie stać w miejscu, co przywraca pierwotny zamysł projektantów; – w pełni naładowany strzał z pistoletu plazmowego nie eliminuje już postaci z maksymalnym zdrowiem i tarczą na każdym poziomie trudności, dzięki czemu potyczki są bardziej uczciwe; – para Hunterów blokujących wejście do podziemnej mapy na wyspie zachowuje się przewidywalnie i natychmiast atakuje po zajęciu pozycji, co eliminuje łatwą lukę w skryptach.

Wciąż brakujące funkcje i plany kolejnych aktualizacji

Mimo licznych poprawek społeczność nadal czeka na możliwość wyłączenia aberracji chromatycznej i ziarnistości filmu, a także na wprowadzenie lokalnego trybu kooperacji na PC. Studio potwierdziło, że te pozycje widnieją na wewnętrznej liście priorytetów, lecz wymagają dodatkowych testów. Zespół zapowiedział ponadto otwarcie narzędzi modderskich w pierwszej połowie przyszłego roku oraz przyznał, że ukryta scenka znaleziona przez dataminerów może sugerować prace nad odświeżeniem Halo 2, choć oficjalna zapowiedź nie padła. Tymczasem kolejny patch – zawierający ulepszenia accessibility i pierwsze eventy sieciowe – planowany jest na przełom zimy i wiosny.