Sony rozszerza swoje portfolio rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji, przejmując brytyjski startup Cinemersive Labs. Firma ta opracowała algorytmy, które z pojedynczych fotografii lub standardowych nagrań wideo potrafią odtworzyć pełną głębię sceny, tworząc trójwymiarowe obrazy reagujące na ruch głowy użytkownika. Pozyskanie tej technologii ma wzmocnić pozycję PlayStation w segmencie immersyjnej rozrywki i przygotować grunt pod kolejną generację usług opartych na AI.
Nowy członek rodziny Sony: kim jest Cinemersive Labs?
Zespół Cinemersive Labs wywodzi się z londyńskiego środowiska startupowego koncentrującego się na komputerowym widzeniu i głębokim uczeniu. Inżynierowie spółki specjalizują się w rekonstrukcji głębi obrazu na podstawie pojedynczych klatek, co pozwala przekształcać klasyczne zdjęcia w wizualizacje 3D bez użycia specjalistycznego sprzętu. Technologia ta wykorzystuje sieci konwolucyjne do prognozowania map głębi oraz do generowania tak-zwanego „paralaksy”, czyli efektu lekkiego przesunięcia elementów kadru przy ruchu obserwatora.
Najbardziej znanym projektem ekipy był Parallax VR – aplikacja umożliwiająca oglądanie przestrzennych zdjęć w goglach wirtualnej rzeczywistości. Rozwiązanie stosuje fazowe śledzenie ruchu głowy i dynamicznie renderuje brakujące fragmenty tła, co daje wrażenie, że fotografię można „obejść” niczym trójwymiarową makietę. Produkt zdobył uznanie twórców treści VR, ponieważ eliminuje kosztowne wieloobiektywowe kamery stereoskopowe.
Połączenie sił z działem Visual Computing Group
Po zamknięciu transakcji zespół startupu zasili Visual Computing Group – jednostkę badawczo-inżynieryjną Sony odpowiedzialną m.in. za rozwój renderingu w czasie rzeczywistym i kompresję obrazu. Dzięki temu know-how Cinemersive może być szybko przeniesione do ekosystemu PlayStation, zwłaszcza w obszarze PS VR2 i przyszłych headsetów mieszanej rzeczywistości. Obie strony podkreślają, że celem jest zmniejszenie bariery tworzenia treści 3D: zwykłe zdjęcie zrobione smartfonem ma wystarczyć, by użytkownik mógł doświadczyć głębi i ruchu perspektywy na konsoli czy w goglach.
Sztuczna inteligencja już napędza PlayStation
Strategia Sony od dawna zakłada głęboką integrację AI z hardware’em. W nadchodzącym modelu PlayStation 5 Pro przewidziano blok obliczeń neuronowych odpowiedzialny za skalowanie obrazu, dzięki czemu gry renderowane w niższej rozdzielczości mają być podnoszone do standardu zbliżonego do natywnego 4K przy zachowaniu wysokiej płynności. Narzędzia te wpisują się w szerszy trend super-rozdzielczości zapoczątkowany na rynku kart graficznych, a Sony chce zaoferować zbliżoną funkcjonalność bez konieczności posiadania komputera klasy PC.
Ambicje wykraczające poza konsole
AI stanowi także fundament innych gałęzi koncernu: w grach wyścigowych Gran Turismo system nazwany Sophy rywalizuje z najlepszymi kierowcami e-sportowymi, w elektronice użytkowej algorytmy DSEE poprawiają jakość dźwięku w słuchawkach, a w segmencie robotyki zwierzęcy Aibo korzysta z sieci neuronowych do rozpoznawania twarzy i reagowania na komendy właściciela. Dodanie technologii Cinemersive pozwala Sony łączyć kompetencje z różnych działów – od sensorów CMOS, przez silniki graficzne, po usługi streamingowe – w jeden spójny łańcuch dostarczania treści immersyjnych.
Konkurencja i przyszłość immersyjnych doświadczeń
Globalny rynek rozrywki dąży dziś do przełamania bariery pomiędzy realnym a wirtualnym światem. Meta rozwija serię Quest, Apple wprowadza Vision Pro, a producenci kart graficznych inwestują w akceleratory AI. W tym kontekście zakup Cinemersive Labs to dla Sony nie tylko kolejna akwizycja, lecz także deklaracja, że w wyścigu o najbardziej realistyczne i dostępne doświadczenia 3D spółka chce wyprzedzać trendy, a nie jedynie na nie reagować.