Wersja 1.0 Soulmask, nastawionego na przetrwanie RPG z otwartym światem, jest już dostępna na komputerach osobistych. Twórcy zamknęli etap wczesnego dostępu po kilkunastu miesiącach udoskonalania projektu inspirowanego mitologią cywilizacji Majów, Azteków i Inków. Gra kosztuje obecnie 98,99 zł dzięki dziesięcioprocentowej zniżce wprowadzającej i, przynajmniej na razie, nie posiada lokalizacji polskojęzycznej.

Skomplikowany start pełnej wersji

Podczas fazy Early Access tytuł cieszył się solidnymi recenzjami – osiem na dziesięć opinii użytkowników było pozytywnych. Premiera 1.0 przyniosła jednak wyraźny spadek entuzjazmu. Pierwsze recenzje po aktualizacji pokazują, że tylko około 65% głosów jest przychylnych. Gracze chwalą rozbudowany system rzemiosła i wciąż unikalną atmosferę prekolumbijskiej fantastyki, lecz zwracają uwagę na powtarzające się błędy techniczne, niedopracowane sterowanie kontrolerem oraz ograniczone wsparcie dla monitorów ultrapanoramicznych.

Mimo zastrzeżeń do jakości kodu sam ruch na platformie dystrybucji cyfrowej wzrósł sześciokrotnie względem poprzedniego tygodnia. W szczytowym momencie w grze znajdowało się przeszło 13 000 osób jednocześnie, choć do rekordu wczesnego dostępu (46 000 użytkowników) wciąż daleko. Jeśli deweloperzy utrzymają tempo poprawek, opinia publiczna może ulec poprawie – w innych tytułach survivalowych, takich jak Valheim czy Conan Exiles, podobne huśtawki ocen towarzyszyły każdej większej aktualizacji.

Świat masek i plemiennych rytuałów

Najbardziej wyróżniającym rozwiązaniem rozgrywki jest system masek, z których każda nadaje graczowi zestaw zdolności inspirowanych bóstwami ze starożytnego Nowego Świata. Zaraz po osiedleniu się w proceduralnie generowanej dżungli użytkownik buduje wioskę, rekrutując plemieńców o unikalnych profesjach – od myśliwych po inżynierów. Rozgrywka łączy elementy klasycznego craftingu, rozwijania technologii i prowadzenia rytualnych bitew z sąsiednimi klanami. Całość przypomina skrzyżowanie sandboksowej swobody Ark: Survival Evolved z bardziej złożonym zarządzaniem ludnością, znanym z RimWorld.

Ponieważ autorzy bazują na silniku Unreal, modderzy już od wczesnej bety analizują możliwość tworzenia własnych scenariuszy. Studio potwierdziło, że narzędzia społecznościowe mają trafić do graczy w jednym z najbliższych patchy, a plany obejmują też opcjonalne serwery sezonowe oraz funkcję migracji osad pomiędzy światami.

Darmowe rozszerzenie Shifting Sands

Równolegle z pełnym wydaniem pojawiło się pierwsze duże DLC, Shifting Sands, wprowadzające pustynny region stylizowany na starożytny Egipt, lecz z akcentami science-fiction. Standardowa cena dodatku wynosi 91,99 zł, ale każdy, kto kupi podstawową grę w ciągu pierwszych czterech tygodni od premiery 1.0, otrzyma pakiet bezpłatnie. Według wstępnych statystyk aż 83% wystawionych ocen jest pozytywnych; chwalone są zwłaszcza nowe mechaniki burz piaskowych oraz artefakty pozwalające na tymczasową manipulację grawitacją.

Taki model dystrybucji – darmowy pierwszy dodatek i płatne kolejne – ma zachęcić do szybkiego wejścia do ekosystemu gry. Podobną strategię z sukcesem stosowało wcześniej Studio Wildcard przy premierowych wydarzeniach w Ark, gdzie krótkoterminowe bonusy przyciągały znaczny napływ nowych użytkowników.

Perspektywy rozwoju i wyzwania dla twórców

Segment survivalowych RPG pozostaje niezwykle konkurencyjny, a przez ostatni rok na rynek trafiły między innymi Nightingale, Palworld i Sons of the Forest. Aby utrzymać zaangażowanie społeczności, zespół Soulmask musi przede wszystkim poprawić optymalizację klienta, dodać pełne wsparcie dla szerokiego wachlarza konfiguracji sprzętowych oraz wdrożyć oczekiwany system dedykowanych serwerów. Mapa drogowa opublikowana na oficjalnym forum przewiduje cykl dużych aktualizacji co około osiem tygodni, łączących nowe biomasy, bossów i rozszerzenia fabularne.

Jeśli studio zrealizuje te plany, a jednocześnie utrzyma przyjazną politykę wobec modderów i niskoprogowy model płatnych rozszerzeń, Soulmask ma szansę stać się trwałym bywalcem list bestsellerów survivalowych gier PC. Kluczowe będzie jednak szybkie rozwiązanie uwag wykrytych przez użytkowników w pierwszych dniach wersji 1.0 – w tej kategorii gier reputacja buduje się równie szybko, jak potrafi runąć.