Niewiele premier potrafi wzbudzić równie duże emocje, co powrót twórców, którzy na zawsze odmienili oblicze skradanek i immersive simów. Thick as Thieves, najnowszy projekt przygotowany przez Paula Neuratha oraz Warrena Spectora, debiutuje dziś na komputerach osobistych w niecodziennie niskiej cenie, a jego twórcy chcą udowodnić, że kameralny rozmiar nie musi oznaczać kompromisu w kwestii jakości rozgrywki.
Powrót mistrzów skradanki
Paul Neurath odpowiadał w latach 90. za studio Looking Glass, skąd wywodzą się przełomowe marki Thief oraz System Shock. Z kolei Warren Spector współtworzył Deus Ex, tytuł uznawany za jedną z najważniejszych gier w historii gatunku immersive sim. Po latach pracy przy różnych projektach – od Underworld Ascendant po niezależne projekty badawcze – obaj projektanci ponownie łączą siły w OtherSide Entertainment, by zrealizować według własnych słów „skradankę skupioną na kreatywności gracza, a nie na efektownych sekwencjach akcji”. Twórcy podkreślają, że w dobie gier usługowych i ogromnych budżetów AAA chcą powrócić do bardziej kameralnego, systemowego projektowania poziomów, w którym każdy błąd i sukces wynika wprost z decyzji gracza.
Najważniejsze fakty przed premierą
• Platforma startowa: PC (Windows 10 64-bit); konwersje na Xbox Series X|S i PlayStation 5 są w planach. • Data i godzina odblokowania na Steam: 20.05, 17:00 czasu polskiego. • Lokalizacje: interfejs oraz napisy dostępne wyłącznie w języku angielskim. • Cena w dniu premiery: 4,99 EUR, czyli około 21 zł według bieżącego kursu. • Model dystrybucji: jednorazowy zakup; ewentualne rozszerzenia mają być płatne dodatkowo.
Od koncepcji PvPvE do klasycznej formuły single-player
Oryginalny prototyp Thick as Thieves powstawał jako sieciowy tytuł PvPvE, łączący rywalizację pomiędzy graczami z przeciwnikami sterowanymi przez sztuczną inteligencję. Testy focusowe wykazały jednak, że zaproponowane tempo akcji zbytnio odbiegało od klimatu skradanki – fani serii Thief domagali się powolniejszego, bardziej taktycznego podejścia. Zespół zdecydował się więc na radykalną zmianę, wracając do struktury kampanii dla pojedynczego gracza z opcjonalną kooperacją dla dwóch osób. Zmiana kierunku sprawiła, że projekt skrócił się czasowo i objętościowo, co bezpośrednio wpłynęło na ustalenie wyjątkowo niskiej ceny startowej.
Zawartość na start i potencjał rozwoju
W dniu premiery gra oferuje dwie rozległe lokacje – średniowieczne, wielopiętrowe miasto portowe oraz rezydencję bogatego kupca – podzielone łącznie na 16 nieliniowych misji. Projektanci położyli nacisk na powtarzalność przejść: system losowego rozstawiania straży, alternatywne punkty wejścia oraz nieliniowe cele zlecane przez gildie złodziei mają zachęcać do kolejnych podejść. Twórcy deklarują, że w przypadku sukcesu sprzedażowego każda nowa mapa zostanie zaprojektowana tak, aby dało się ją rozegrać zarówno samodzielnie, jak i w sieciowej kooperacji, bez dzielenia społeczności na tryby.
Strategia niskiej ceny w realiach rynku niezależnego
Budżet produkcji mieści się w granicach typowych dla niezależnych zespołów – według szacunków analityków z branży gier to mniej niż 5 mln USD. Wybór kwoty 4,99 EUR ma pełnić potrójną rolę: obniżyć próg wejścia dla graczy nieznających dorobku Looking Glass, zrekompensować skromną liczbę lokacji w podstawowej wersji oraz ułatwić promocję „szeptaną” w mediach społecznościowych. To podejście wpisuje się w rosnący trend micro-premium, obserwowany ostatnio przy takich tytułach jak Vampire Survivors czy Dave the Diver, gdzie niska cena przekłada się na wyjątkowo szeroką bazę użytkowników i dynamikę sprzedaży.
Minimalne wymagania sprzętowe
• CPU: Intel Core i5-4570 3,2 GHz • GPU: Nvidia GeForce GTX 1060 6 GB lub karta o zbliżonej wydajności • RAM: 12 GB • DirectX: wersja 12 • Dysk: 10 GB wolnego miejsca, wymagany nośnik SSD • System: Windows 10 64-bit
Zalecane wymagania sprzętowe
• CPU: Intel Core i7-8700 3,2 GHz • GPU: Nvidia GeForce RTX 2070 8 GB • RAM: 16 GB • DirectX: wersja 12 • Dysk: 10 GB na SSD • System: Windows 10 64-bit
Co dalej?
OtherSide Entertainment sygnalizuje, że w planach są dodatkowe kampanie, nowi przeciwnicy oraz edytor misji dla społeczności modderów. Studio otwarcie deklaruje, że dalszy rozwój będzie zależał od pierwszych tygodni sprzedaży, a priorytetem pozostanie rozbudowa gry bez naruszania jej kameralnego, systemowego charakteru. Jeśli zatem Thick as Thieves przyciągnie miłośników klasycznych skradanek, możemy być świadkami narodzin nie kolejnej gry-usługi, lecz współczesnego odpowiednika kultowych tytułów Looking Glass, dostosowanego do realiów dzisiejszego rynku niezależnego.