Electronic Arts ogłosiło, że 12 maja o godzinie 14:00 czasu polskiego wystartuje aktualizacja 1.3.1.0, otwierająca trzeci sezon Battlefield 6 pod kryptonimem „Władcy wojny: Dominacja”. Pakiet wprowadza rekordowo rozległą mapę, pierwszy rankingowy tryb battle royale, trzy egzemplarze nowej broni i szereg poprawek, które od fizyki pojazdów po sieciowy kod mają przybliżyć rozgrywkę do standardu pełnoskalowej wojny.
Kalendarium sezonu 3
Trzeci sezon podzielono na trzy rozdziały, z których każdy ma nadawać konfliktowi coraz wyższe tempo:
• 12 maja – „Władcy wojny: Dominacja”: premiera sezonu, odblokowanie przepustki bojowej i nowej mapy. • 9 czerwca – „Strefa wybuchu”: wydarzenie tematyczne z dodatkowymi celami środowiskowymi i zmienioną rotacją listy gier. • 30 czerwca – „Priorytetowy cel”: zamknięcie sezonu i druga fala zawartości, obejmująca unikatowe skórki pojazdów oraz finałowy turniej rankingowy.
Zgodnie z planami studia kolejne miesiące mają prowadzić do wprowadzenia wojny morskiej w sezonie 4. Rozszerzenie to ma objąć zarówno pełnowymiarowe okręty nawodne, jak i drony podwodne, co zwiastuje największą modernizację arsenału od czasu premiery gry.
„Kolej do Golmud” – największe pole bitwy w historii cyklu
Nowa, licząca ponad siedem kilometrów kwadratowych mapa jest rozwinięciem klasycznego teatru działań z azjatyckiego frontu. Projektanci podzielili ją na siedem sektorów, w których toczy się jednocześnie walka piechoty i pojazdów:
• Gęsta zabudowa peryferyjnych osiedli wymusza starcia na krótki dystans. • Rozległe tereny przemysłowe oferują linie ostrzału dla czołgów i wielozadaniowych wozów bojowych. • Centralny odcinek magistrali kolejowej pełni rolę dynamicznego punktu kontrolnego – pociąg pancerny można przejąć, by uruchomić mobilne stanowiska artyleryjskie. • Wysokie klify na północnym skraju mapy zostały zoptymalizowane z myślą o śmigłowcach szturmowych i myśliwcach wielozadaniowych; twórcy obiecują poprawioną fizykę wiropłatów oraz bardziej przewidywalne pociski naprowadzane.
Całość współpracuje z nową generacją destrukcji środowiska: system modularny pozwala stopniowo niwelować osłony i tworzyć prowizoryczne drogi przez zrujnowane perony, co znacząco zmienia układ mapy w drugiej połowie meczu.
Rywalizacja battle royale i nowa przepustka bojowa
Framework REDSEC doczekał się rankingowego wariantu Quads dla maksymalnie 64 graczy. Ekipy czteroosobowe walczą o awans w sześciu ligach, a punkty przyznawane są nie tylko za eliminacje, lecz również za wykonanie zadań pobocznych, takich jak przejęcie stacji radarowych czy ewakuacja z zasobami technologicznymi. Na wyższych szczeblach rankingowych pojawiają się modyfikatory grawitacyjne i ograniczona liczba odrodzeń, co ma wyostrzyć asymetrię starć i wymusić większą rotację taktyk.
Równolegle startuje przepustka bojowa z 100 rangami nagród kosmetycznych, kredytami premium oraz trzema natychmiast odblokowanymi elementami wyposażenia dla posiadaczy pakietu Battlefield Pro. Społeczność przyjęła model mieszany: chwalone są wyższe premie doświadczenia za kooperację, natomiast krytyka dotyczy powrotu symbolicznych talizmanów broni, uznawanych przez część graczy za mało atrakcyjne.
Nowy arsenał, balans pojazdów i usprawnienia technologiczne
Aktualizacja przynosi trzy sztandarowe jednostki broni: półautomatyczny karabin szturmowy M16A4 z konwertowalnym trybem ognia, powtarzalny karabin snajperski L115 skalibrowany pod amunicję .338 Lapua Magnum oraz lekki karabin maszynowy RPK-74M, który dzięki niskiej masie i stabilnej balistyce ma wypełnić lukę między klasycznym LMG a karabinkiem taktycznym.
Największą ingerencję w balans odczuje jednak park maszynowy. Zmodyfikowany system modułowego zniszczenia pojazdów wprowadza stopniową utratę mobilności: trafienia w gąsienice lub opony obniżają prędkość maksymalną, a uderzenia w silnik redukują przyspieszenie do odrestaurowania przez inżyniera. Obronę piechoty wzmacnia możliwość wykrywania min przeciwpancernych w promieniu 30 metrów, a drony zwiadowcze otrzymały opcję szybkiej autopowrotu po zestrzeleniu.
Od strony technicznej deweloperzy zaimplementowali obsługę FSR 4 i Intel XeSS 3.0, co według wewnętrznych testów zwiększa liczbę klatek na sekundę o 12–18 proc. w rozdzielczości 4K przy zachowaniu pełnego śledzenia promieni. Jednocześnie zoptymalizowano serwerowy kod sieciowy: zmniejszono średnie opóźnienie pakietów, a algorytm interpolacji trafień oblicza teraz wektory ruchu co 64 milisekundy, co poprawia czytelność wymiany ognia na krótkim dystansie.