Odświeżanie kultowych pozycji z katalogu sprzed dekad to dla Nintendo nie tylko pielęgnowanie własnego dziedzictwa, lecz także sposób na powiększanie biblioteki Switcha o sprawdzone hity. Kolejnym przykładem tej strategii jest Donkey Kong 64 – trójwymiarowa platformówka z 1999 roku, która za kilka dni pojawi się w ofercie Nintendo Switch Online. Dzięki temu abonenci usługi otrzymają szansę, by przypomnieć sobie barwną epokę konsoli Nintendo 64, a młodsi gracze będą mogli poznać tytuł, który przed ćwierćwieczem definiował pojęcie „collect-a-thonu”.
Donkey Kong 64 znów w centrum uwagi
Gra zostanie udostępniona 4 czerwca w katalogu „Nintendo 64 – Nintendo Switch Online” i będzie dostępna bez dodatkowych opłat dla posiadaczy rozszerzonego abonamentu. W momencie premiery na Nintendo 64 tytuł otrzymał średnią 90/100 na Metacritic, co stawia go w ścisłej czołówce biblioteki tej konsoli. O dużej popularności świadczyło również to, że w niektórych regionach gra sprzedawana była w zestawie z pamiętnym Expansion Pak, wymaganym do jej poprawnego działania. Powrót klasyka na współczesną platformę pozwoli sprawdzić, jak projekt studia Rare zniósł próbę czasu i czy wciąż potrafi urzekać rozbudowanymi poziomami oraz humorem.
Dlaczego ten tytuł zapisał się w historii gier
Donkey Kong 64 był pierwszą pełnoprawną odsłoną serii stworzoną całkowicie w 3D, co w 1999 roku stanowiło ogromny krok naprzód po dwóch wymiarach znanych z Super Nintendo. Rozbudowana struktura hub-worldu, pięciu grywalnych bohaterów o unikalnych umiejętnościach oraz setki znajdziek ustawiły poprzeczkę dla gatunku platformówek-kolekcjonerek. Produkcja odcisnęła również piętno na przyszłych projektach Rare oraz innych studiów, inspirując mechanikami Banjo-Tooie, Jak and Daxter czy nawet współczesne Yooka-Laylee. Po latach do dziś dyskutuje się o balansie między odkrywaniem sekretów a czasochłonnym backtrackingiem, co czyni tę grę ciekawym studium projektowania końca lat dziewięćdziesiątych.
Co zmienia wydanie w Nintendo Switch Online
Wersja przygotowana dla Switcha zaoferuje szybki zapis, możliwość cofnięcia rozgrywki o kilka sekund i tryb migawki, ułatwiające ukończenie gry w porównaniu z oryginałem. Ważny jest też aspekt społeczny: członkowie Switch Online mogą wspólnie przechodzić tryb wieloosobowy, korzystając z gry lokalnej lub sieciowej, co w oryginale ograniczało się do kanapowego split-screena. Dzięki przenośnej naturze konsoli Switch kultowe poziomy, takie jak Crystal Caves czy Frantic Factory, stają się dostępne w każdej chwili – nawet poza domem. Dla kolekcjonerów cyfrowych retro-tytułów to kolejny argument, by traktować abonament jako swoisty „muzealny karnet”.
Klasyki na horyzoncie — czego jeszcze się spodziewać
Japoński producent zapowiedział, że w kolejnych miesiącach do biblioteki klasyków trafią odświeżone wersje innych hitów Nintendo 64. Według oficjalnych komunikatów pewne jest pojawienie się zremasterowanego Star Fox 64, a branżowe przecieki mówią też o pracy nad nową edycją The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Jeśli plotki się potwierdzą, Switch stanie się najpełniejszym archiwum trójwymiarowej epoki Nintendo, dostępnej bez potrzeby sięgania po sprzęt sprzed dwudziestu lat. Powrót Donkey Konga otwiera więc szerzej drzwi do nostalgii, ale zarazem przypomina, że klasyka wciąż potrafi konkurować z nowoczesnymi produkcjami zarówno pomysłem, jak i czystą frajdą z zabawy.