Minęły 4 lata od zapowiedzi Max Payne Remake
Remedy Entertainment nadal intensywnie pracuje nad odświeżonymi odsłonami Max Payne i Max Payne 2, jednak pełną kontrolę nad marketingiem przejęło Rockstar Games. Ustalenia licencyjne skutecznie ograniczają przepływ oficjalnych informacji, dlatego mimo upływu lat fani wciąż nie poznali nawet przybliżonej daty premiery remake’ów.
Zapowiedź sprzed lat i niegasnące zainteresowanie graczy
Pierwsze wieści o tym, że klasyczne shootery z początku wieku doczekają się pełnoprawnego remake’u w technologii Northlight, pojawiły się wiosną 2022 r. Entuzjazm społeczności był wówczas ogromny – Max Payne od dawna uchodzi za jedną z najważniejszych serii trzecioosobowych strzelanin, a mechanika bullet-time stała się rozpoznawalnym znakiem towarowym gatunku. Od tamtej chwili minęło jednak ponad czterdzieści miesięcy i jedyne, co trafiło do opinii publicznej, to lakoniczne wzmianki w dokumentach korporacyjnych. Mimo braku konkretów zainteresowanie projektem nie słabnie, a każdy kolejny raport finansowy Remedy jest uważnie śledzony przez media branżowe i społeczność moderską, która już dziś analizuje potencjalne usprawnienia w systemie fizyki czy oprawie dźwiękowej.
Wnioski z najnowszego raportu Remedy
Podczas ostatniej wideokonferencji omawiającej wyniki kwartalne prezes Tero Virtala oraz dyrektor operacyjny Markus Mäki potwierdzili, że remake Max Payne przeszedł w 2023 r. z etapu koncepcyjnego do pełnej produkcji. Według wewnętrznej skali Remedy oznacza to, iż fundamenty projektu – w tym zakres technologii, budżet i harmonogram – zostały zatwierdzone, a prace weszły w fazę regularnego wytwarzania zawartości. Jednocześnie przedstawiciele firmy podkreślili, że wszelkie komunikaty dotyczące fabuły, rozgrywki czy okienka wydawniczego muszą zostać autoryzowane przez Rockstar Games, co w praktyce wyklucza szczegółowe aktualizacje w najbliższych miesiącach.
Dlaczego decyzje komunikacyjne leżą po stronie Rockstara
Prawa do marki Max Payne należą dziś w całości do Rockstar Games, które finansuje projekt i będzie jego globalnym wydawcą. W kontrakcie zapisano, że to właśnie nowojorskie studio decyduje o tempie kampanii promocyjnej, aby zachować spójność z innymi działaniami marketingowymi grupy Take-Two Interactive. Źródła branżowe sugerują, że priorytetem Rockstara pozostaje aktualnie Grand Theft Auto VI, którego premiera zaplanowana jest na jesień 2025 r. (rok fiskalny 2026). Dopóki zbliżające się megahicie wymaga pełnego zaangażowania zasobów promocyjnych, mniejsze – choć kultowe – IP takie jak Max Payne będą utrzymywane w cieniu.
Aktualny status produkcji i możliwe terminy
Remedy posługuje się pięciostopniową skalą do oceny dojrzałości projektów: od koncepcji, przez pre-produkcję, produkcję, polishing, aż po wsparcie po premierze. Remake Max Payne znajduje się obecnie na trzecim poziomie, co oznacza, że trwają intensywne prace nad poziomami, animacjami, udźwiękowieniem i systemami rozgrywki. W praktyce tego typu etap potrafi trwać od 18 do 24 miesięcy, po czym następuje około półroczne dopracowywanie i certyfikacja. Gdyby harmonogram przebiegał bez opóźnień, pierwsze oficjalne materiały mogłyby pojawić się nie wcześniej niż w drugiej połowie 2025 r., zaś premiera w 2026 r. jawi się jako najbardziej realistyczny scenariusz – zwłaszcza biorąc pod uwagę okno marketingowe wyznaczone przez GTA VI.
Miejsce Max Payne w strategii studia z Espoo
Choć brak regularnych komunikatów może frustrować graczy, Remedy ma w ostatnich latach solidne podstawy biznesowe, by prowadzić projekt we własnym tempie. Control – flagowa nowa marka studia – przekroczyła próg pięciu milionów sprzedanych kopii, a dzięki subskrypcjom Xbox Game Pass i PlayStation Plus dotarła łącznie do ponad dwudziestu milionów osób. Z kolei Alan Wake 2 zebrał jedne z najwyższych ocen w 2023 r. i zdobył liczne nagrody branżowe, co wzmocniło wiarygodność technologii Northlight. Sukcesy te sprawiają, że remake Max Payne postrzegany jest w wewnętrznych analizach nie tylko jako powrót do legendy, lecz także jako produkt z potencjałem masowym, który może skorzystać z nowo opracowanych systemów oświetlenia, destrukcji otoczenia i sztucznej inteligencji.
Co dalej?
Najbliższe miesiące upłyną zapewne pod znakiem ciszy medialnej, a rytm komunikacji wyznaczać będą kolejne raporty finansowe Remedy i Take-Two. Jeśli kluczowe kamienie milowe zostaną osiągnięte zgodnie z planem, Rockstar może zdecydować się na pierwszą falę materiałów tuż po premierze Grand Theft Auto VI, kiedy uwaga rynku stopniowo będzie przenosić się na kolejne duże premiery. Do tego czasu entuzjaści serii muszą uzbroić się w cierpliwość, licząc, że przeniesienie kultowego neo-noir do współczesnych standardów okaże się warte wieloletniego oczekiwania.