Trwające od kilkunastu lat imperium Minecrafta wciąż rośnie, a tegoroczna prezentacja Minecraft Live wyznaczyła kolejne kierunki rozwoju całego uniwersum. Mojang Studios ujawniło jednocześnie zupełnie nową produkcję utrzymaną w formule hack’n’slash oraz najbliższy duży „drop” do klasycznego sandboxa. Poniżej sprawdzamy, co dokładnie czeka graczy i dlaczego ogłoszenia te budzą zarówno entuzjazm, jak i ostrożne głosy krytyki.
Nowa odsłona przygód w stylu hack’n’slash
Minecraft Dungeons, wydane w 2020 roku, przyciągnęło według danych studia ponad 25 milionów użytkowników, stając się jednym z najpopularniejszych tytułów pobocznych w katalogu Microsoftu. Kontynuacja, której roboczej nazwy twórcy jeszcze nie ujawnili, ma rozwinąć sprawdzoną formułę kooperacyjnego hack’n’slasha. Zgodnie z pierwszymi informacjami pojawią się otwarte, mniej korytarzowe lokacje, rozbudowany system klas postaci oraz głębszy endgame z losowo generowanymi wyzwaniami przypominającymi sezonowe „Rifts” znane z wiodących tytułów gatunku.
Mojang deklaruje pełne wsparcie cross-platform, płynne przełączanie między trybem solo a kooperacją oraz integrację z usługami Xbox Cloud Save, co ułatwi przenoszenie postępów między urządzeniami. Zastosowanie silnika Unreal Engine 5 ma z kolei przełożyć się na bardziej nasyconą kolorystykę i zaawansowane oświetlenie, przy zachowaniu charakterystycznej, blokowej estetyki. Premiera została wstępnie wyznaczona na przyszły rok fiskalny Microsoftu, co sugeruje okno między lipcem 2024 a czerwcem 2025.
Chaos Cubed – siarkowe głębiny w głównej grze
Równolegle deweloperzy zapowiedzieli najnowszy „drop” do podstawowego Minecrafta, ochrzczony nazwą Chaos Cubed. Aktualizacja koncentruje się na wprowadzeniu całkowicie podziemnego biomu siarkowych jaskiń. Charakterystyczny żółtawy półmrok, wyziewy wydzielające stopniowo narastające obrażenia i niestabilne skały mają uatrakcyjnić eksplorację na późniejszych etapach rozgrywki.
Sercem rozszerzenia jest nowy mob – siarkowa kostka. To formacja przypominająca ruchomy blok, który wchłania pobliskie materiały, a następnie przejmuje ich właściwości. Po zetknięciu z kamieniem staje się wytrzymalsza, kontakt z lodem czyni ją śliską i przyspieszoną, a absorpcja redstone’u sprawia, że zaczyna emitować krótkie impulsy elektryczne. Projektanci zachęcają do kreatywnego wykorzystania tej mechaniki: w fanowskich mapach parkourowych kostka może pełnić rolę ruchomej platformy, a na serwerach minigier posłużyć chociażby jako dynamiczne źródło pułapek.
Niewielki, lecz ważny dodatek stanowi siarczany proszek – nowy materiał wypadający z mobów i złóż w jaskiniach. Na razie jego rola ogranicza się do wyrobu fajerwerków o zmienionej palecie barw, jednak twórcy zapowiedzieli eksperymentalne snapshoty, w których proszek zyska właściwości katalizatora przyspieszającego przepalanie rzadkich metali.
Oczekiwania i reakcje społeczności
Pierwsze komentarze na forach i w mediach społecznościowych wskazują, że społeczność ciepło przyjęła koncepcję przewrotnej, adaptującej się kostki. Wielu graczy chwali pomysł za świeżość porównywalną z niedawnym wprowadzeniem wardenów i deeplightu, które ożywiły eksplorację jaskiń. Krytyka koncentruje się natomiast na stosunkowo wąskim wykorzystaniu siarki. Entuzjaści aspektu survival zwracają uwagę, że brak nowych narzędzi, zbroi czy receptur alchemicznych ogranicza znaczenie biomu do atrakcji eksploracyjnej, a nie strategicznej.
Część publiczności liczyła również na odświeżenie systemu walki, zwłaszcza że poprzednie aktualizacje eksperymentowały z krótszymi okienkami nietykalności i odmienionymi tarczami. Mojang uspokaja, że pokazany materiał obejmował jedynie bazowy zakres zawartości i że pełna lista zmian będzie publikowana stopniowo w cotygodniowych snapshotach Java Edition oraz kompilacjach preview w Bedrock Edition.
Co jeszcze zobaczymy w 2024 roku
Nim Chaos Cubed trafi na serwery produkcyjne (orientacyjnie w pierwszej połowie lata), gracze otrzymają mniejszy drop Tiny Takeover, zapowiedziany na 24 marca. Skupi się on na wprowadzeniu serii miniaturowych mobów pełniących funkcję ozdobnych zwierzaków i interaktywnych dekoracji, uzupełniając zeszłoroczną aktualizację Trails & Tales.
Równolegle ekipa Bedrock Edition testuje „imprezy serwerowe” – funkcję umożliwiającą tymczasowe łączenie instancji różnych światów w otwarte lobby, w którym można wspólnie budować lub rywalizować w minigrach. Opcja ta, zgodnie z planem udostępnienia Insider Preview, ma pojawić się w zamkniętych testach jeszcze przed wakacjami.
Perspektywy rozwoju uniwersum Minecraft
Minecraft pozostaje najszerzej dystrybuowaną grą w historii, przekraczając 300 milionów sprzedanych egzemplarzy według wewnętrznych danych Microsoftu. Ogłoszenia z Minecraft Live pokazują, że zamiast jednej, monolitycznej produkcji studio rozwija dziś całe portfolio: od edycji edukacyjnych i AR-owego Minecraft Earth (którego elementy mogą według plotek powrócić w przyszłych projektach), aż po zapowiedziany hack’n’slash i regularne, tematyczne dropy. Jeśli nadchodzące aktualizacje spełnią oczekiwania, marka utrzyma dynamikę rozwoju, która od dekady pozwala jej jednocześnie odpowiadać na potrzeby kreatywnych budowniczych i fanów szybkiej akcji.