Powrót do klasycznego rozdziału serii Resident Evil nabrał rumieńców po nieoficjalnych doniesieniach, według których odświeżenie Resident Evil 0 miało przejść gruntowny restart i zostało przekazane najbardziej doświadczonemu zespołowi Capcomu. Jeśli plany się potwierdzą, prequel z 2002 roku może doczekać się najwyższej jakości remake’u w okolicach 2027 r., a zainteresowanie fanów ponownie skieruje się ku początkom wirusowej sagi.

Siła marki umacnia strategię Capcomu

Ostatnie lata były dla japońskiego wydawcy pasmem sukcesów: Resident Evil Village przekroczyło 8 mln sprzedanych kopii, a Resident Evil 4 Remake otworzył rok 2023 jedną z najwyższych średnich ocen w historii serii. Połączenie świetnych wyników finansowych (ósmy rok z rzędu wzrostu przychodów) i pozytywnego odbioru krytyków dało zielone światło kolejnym projektom z uniwersum. Dlatego wieści o reboocie produkcji Zero wpisują się w szerszą strategię Capcomu, polegającą na regularnym dostarczaniu zarówno pełnoprawnych sequeli, jak i wysokobudżetowych reimaginingów starszych odsłon.

Kulisy restartu Resident Evil 0 Remake

Według cenionego informatora Dusk Golema, projekt znalazł się na półmetku rozwoju, gdy zapadła decyzja o wyzerowaniu postępów i przeniesieniu go z Capcom Division 2 do flagowego Division 1. Taki ruch – stosowany w przemyśle, gdy wizja nie spełnia jakościowych oczekiwań – ma zagwarantować spójność z najnowszymi trendami technologicznymi RE Engine. Insiderzy przytaczają kilka kluczowych uwag: • „Restart pozwoli na przebudowanie systemu współpracy postaci w duchu nowoczesnych gier akcji.” • „Division 1 ma większe doświadczenie w tworzeniu wysokobudżetowych remake’ów, co uspokaja społeczność po mieszanym odbiorze RE3.” • „Nowa data wewnętrzna celuje w 2027 r., ale może ulec zmianie, jeśli priorytet zyska inne przedsięwzięcie serii.”

Dlaczego warto wrócić do Zero?

Resident Evil 0 jest chronologicznie pierwszym rozdziałem historii, a jego dwuosobowa mechanika – zamienne sterowanie Rebeccą Chambers i Billym Coenem – pozostaje unikatowa w całej franczyzie. Oryginał zachwycał oprawą na konsoli GameCube, jednak ograniczenia ówczesnej technologii nie pozwoliły w pełni rozwinąć potencjału kooperacyjnego. Nowoczesny silnik graficzny z dynamicznym oświetleniem, lepszą sztuczną inteligencją partnera i płynnymi przejściami między lokacjami mógłby uwypuklić suspense zamkniętego pociągu Ecliptic Express oraz labiryntów laboratorium Umbrelli.

Co czeka serię w najbliższych latach

Nieoficjalne harmonogramy wskazują, że przed debiutem odświeżonego Zero gracze mogą zobaczyć remake Resident Evil Code Veronica lub pełnoprawną dziewiątą odsłonę głównej linii. Capcom równolegle rozwija segment VR – Village otrzymało pełnoprawny tryb dla PlayStation VR2 – oraz projekty transmedialne, w tym animacje od Netflix. Długofalowo wydawca zapowiada kontynuację strategii „świeży tytuł co 12–18 miesięcy”, dlatego w nadchodzącej dekadzie survival-horror Umbrelli ma realną szansę towarzyszyć każdej nowej generacji sprzętu w dniu premiery.