Nocne oświadczenie z siedziby Microsoftu zburzyło dotychczasowy porządek w branży gier: uwielbiany przez społeczność Phil Spencer i ceniona menedżerka Sarah Bond opuszczają koncern, a stery nad całym segmentem rozrywki przejmuje Asha Sharma, do tej pory odpowiedzialna w firmie za rozwój kluczowych narzędzi sztucznej inteligencji. Nowa liderka zapowiada przełomowe zmiany, a jednocześnie menedżerowie uspokajają zespół – zwolnień nie będzie.

Zmiana warty w centrali Redmond

Informacja o reorganizacji uderzyła tuż przed zamknięciem amerykańskich rynków. Wewnętrzny komunikat podpisany przez prezesa Satyę Nadellę wylicza trzy główne decyzje personalne: przejście Phila Spencera na emeryturę po 38 latach w firmie, rezygnację Sarah Bond ze stanowiska prezydentki marki Xbox oraz nominację Ashy Sharmy na dyrektor generalną Microsoft Gaming. Równolegle Matt Booty awansował na funkcję wiceprezesa wykonawczego i głównego dyrektora ds. treści, co sygnalizuje, że w strukturze koncernu powstaną dwa mocne filary: technologia oraz produkcja gier.

Spencer i Bond pozostaną doradcami do końca lata, aby zapewnić płynne przekazanie obowiązków. Według osób znających kulisy, proces sukcesji przygotowywano od jesieni ubiegłego roku, a decyzja została przypieczętowana dopiero po wewnętrznych warsztatach strategicznych poświęconych wpływowi AI na przyszłość Xboxa.

Dziedzictwo Phila Spencera i Sarah Bond

Phil Spencer obejmował stery działu gier w 2014 roku, gdy marka Xbox potrzebowała wyraźnego zwrotu. Jego kadencja to okres radykalnych inwestycji: zakup Mojangu wraz z marką Minecraft za około 2,5 mld USD, przejęcie ZeniMax Media z Bethesdą za 7,5 mld USD, a wreszcie finalizacja wartych 69 mld USD nabyć studiów Activision Blizzard King. Zainicjował także usługę abonamentową Game Pass, która w szczycie przekroczyła 34 mln użytkowników i stała się wzorem subskrypcji dla konkurentów.

Sarah Bond była siłą napędową współpracy z zewnętrznymi deweloperami i odpowiadała za rozbudowę ekosystemu Xbox Cloud Gaming. Pod jej kuratelą zespół wypracował zestaw narzędzi wspomagających multiplatformowe tworzenie gier, dzięki czemu tytuły Microsoftu niemal symultanicznie debiutowały na konsolach, PC i w chmurze. Oboje menedżerowie zostawiają po sobie markę z rekordową liczbą studiów, ale też z wyzwaniami: nierówną jakością premier i nieustającą dyskusją o strategii urządzeń.

Asha Sharma – ekspertka od AI przed największym sprawdzianem

Nowa szefowa Microsoft Gaming dołączyła do korporacji dopiero na początku 2024 roku, lecz jej wcześniejsze doświadczenia obejmują zarządzanie produktami konsumenckimi w Instacart i Meta. W Redmond kierowała grupą Core AI, która nadzoruje wewnętrzne modele językowe oraz integrację narzędzi generatywnych w pakiecie Office i platformie Azure. W praktyce oznacza to, że zna od podszewki sztuczną inteligencję, z której Microsoft uczynił priorytet strategiczny.

Ogłaszając nominację, Sharma wskazała trzy filary nadchodzącej strategii:

1. Dostarczanie wybitnych produkcji, które „nie potrzebują wymówek ani poprawek w dzień premiery”. 2. Powrót do korzeni konsol poprzez skupienie się na unikalnych funkcjach sprzętowych i społecznościowych marki Xbox. 3. Rozsądne wykorzystanie sztucznej inteligencji do wspierania twórców, przy jednoczesnym poszanowaniu kreatywnej roli człowieka.

Jednocześnie podkreśliła, że „tworzenie gier to proces w całości oparty na ludzkiej wyobraźni”, a algorytmy mają pełnić funkcję narzędzia, a nie substytutu dla projektantów. Analitycy zauważają, że stanowisko to wpisuje się w szerszą narrację koncernu o etycznym podejściu do AI.

Bezpieczeństwo miejsc pracy i reakcja rynku

Nad branżą unosiło się widmo kolejnych redukcji etatów – od początku 2023 roku sektor gier wideo stracił ponad 18 tys. stanowisk, w tym kilkaset w samym Microsofcie. Matt Booty wysłał jednak do zespołów wewnętrzną notatkę, w której zapewnił, że „bieżąca reorganizacja nie obejmuje zwolnień”. Rynek finansowy zareagował umiarkowanym optymizmem: kurs akcji Microsoftu wzrósł o niecały procent, co świadczy o tym, że inwestorzy doceniają ciągłość zarządzania i wyraźny plan rozwoju.

Kierownictwo zamierza skupić się na lepszym tempie produkcji, zwłaszcza że po głośnych przejęciach oczekiwania względem premier – od Starfielda po kolejną odsłonę Call of Duty – są większe niż kiedykolwiek. Źródła branżowe wskazują, że część środków z synergią działów AI może trafić do zespołów quality assurance oraz narzędzi developerskich, aby skrócić czas pomiędzy zapowiedzią a debiutem gier.

Nowy kurs: konsola, chmura i odpowiedzialna sztuczna inteligencja

Nominacja Ashy Sharmy wpisuje się w ogólnofirmową misję, by każdą linię biznesową łączyć z AI i usługami w chmurze. Jednocześnie nowe kierownictwo sygnalizuje powrót do hardware’u: kolejne urządzenie z rodziny Xbox, według nieoficjalnych informacji, ma stawiać na hybrydową architekturę lokalnej mocy obliczeniowej i strumieniowania z centrów danych Azure. Pozwoli to utrzymać konkurencyjność wobec rozwiązań Sony, a przy okazji otworzyć pole do eksperymentów z generatywnymi NPC sterowanymi w czasie rzeczywistym przez modele językowe.

Długofalowo Microsoft chce, aby Game Pass stał się platformą globalną – nie tylko dla posiadaczy konsol, lecz także smartfonów i telewizorów. W tym kontekście doświadczenie Sharmy w budowaniu skalowalnych rozwiązań konsumenckich może okazać się bezcenne. Zrealizowanie ambitnych planów będzie jednak wymagać precyzyjnego balansu: inwestycji w AI i chmurę, stabilnej produkcji gier wysokobudżetowych oraz odzyskania zaufania wiernych fanów marki Xbox, dla których najważniejsze są niezapomniane, dopracowane premiery.