Zapowiedź pudełkowej edycji God of War: Laufey przyniosła powiew optymizmu wszystkim graczom, którzy wciąż cenią fizyczne nośniki gier wideo, stanowiąc jednocześnie ważny sygnał na temat harmonogramu wydawniczego Sony.
Deklaracja ze strony Santa Monica Studio
Podczas anonsu panelu poświęconego nowemu rozdziałowi serii na tegorocznym San Diego Comic-Con deweloperzy poinformowali, że tytuł ukaże się nie tylko w dystrybucji cyfrowej, lecz także na płycie Blu-ray. Lakoniczna wiadomość udostępniona w mediach społecznościowych natychmiast obiegła branżę, ponieważ jednoznacznie wskazuje, że projekt trafi do sprzedaży przed planowanym przejściem PlayStation 5 na wyłączność cyfrową.
Nowa strategia Sony i obawy graczy
Korporacja z Tokio ogłosiła, że od stycznia 2028 roku gry na bieżącą konsolę będą pojawiać się wyłącznie w formie elektronicznej. Decyzja ta, uzasadniana m.in. redukcją kosztów produkcji i logistyką, spotkała się z krytyką entuzjastów kolekcjonowania oraz zwolenników pełnej kontroli nad zakupionym egzemplarzem. Internetowa petycja domagająca się zachowania wersji pudełkowych przekroczyła już 300 000 podpisów, a dyskusja objęła także kwestie własności cyfrowej, możliwości odsprzedaży oraz archiwizacji kulturowej.
Premiera w świetle nieoficjalnych prognoz
Branżowy dziennikarz Jason Schreier wskazywał, że wewnętrzny harmonogram Sony rezerwuje dla God of War: Laufey początek 2027 roku, prawdopodobnie luty lub marzec. Informacja o wersji na fizycznym nośniku wzmacnia tę tezę: aby zmieścić się przed styczniem 2028, projekt musi osiągnąć status gold najpóźniej w czwartym kwartale 2027, co pozostawia twórcom czas na standardowy cykl certyfikacji i produkcji płyt.
Czego spodziewać się po samej grze?
W przeciwieństwie do dwóch poprzednich odsłon nordyckiej sagi, główną bohaterką nowego epizodu będzie Faye, znana również jako Laufey – wojownicza gigantka, żona Kratosa i matka Atreusa. Fabuła rozpoczyna się tuż po jej nieoczekiwanym przebudzeniu w tajemniczym wymiarze Everywhen, gdzie zderzają się panteony rozmaitych mitologii. Nad narracją czuwa Ariel Lawrence, a pieczę kreatywną sprawuje Cory Barlog. Rolę Faye ponownie odegra Deborah Ann Woll, zaś zespół kompozytorski Bear McCreary’ego przygotowuje ścieżkę dźwiękową łączącą motywy nordyckie z nowo opracowanymi tematami.
Dlaczego wersja na płytę wciąż ma znaczenie
Dla graczy fizyczne wydanie oznacza nie tylko możliwość postawienia kolejnej pozycji na półce. To również pewność dostępu do gry niezależnie od przyszłych zmian w usługach sieciowych, możliwość wypożyczenia czy odsprzedaży i ograniczenie ryzyka utraty licencji. W świecie, w którym tendencja do rezygnacji z dysków staje się coraz wyraźniejsza, decyzja Santa Monica Studio pokazuje, że miejsce na tradycyjne wydania wciąż istnieje – zwłaszcza w przypadku flagowych marek PlayStation.