Jeżeli ostatnie lata nauczyły nas czegokolwiek o cyfrowej rozrywce, to tego, że granice między kinem i grami coraz częściej zacierają się. Najnowszym dowodem na tę tezę ma być Precognition – zapowiadany horror science fiction, nad którym pracują Sam Barlow, autor nagradzanego Immortality, oraz filmowiec Brandon Cronenberg, znany z odważnych eksperymentów w estetyce body horroru. Projekt ujawniono dopiero w zarysie, lecz już teraz wzbudza entuzjazm zarówno wśród krytyków interaktywnych narracji, jak i wielbicieli niepokojącego kina.

Kreatywne dziedzictwo Sama Barlowa

Barlow, brytyjski projektant narracyjnych gier wideo, od 2015 roku konsekwentnie przesuwał granice medium. Her Story zrewolucjonizowało rynek tytułów FMV, pozwalając graczom rekonstruować historię z nieuporządkowanych nagrań policyjnych i zdobywając m.in. nagrodę BAFTA za najlepszą grę debiutancką. W Telling Lies twórca pogłębił formułę nieliniowej układanki, a Silent Hill: Shattered Memories udowodniło, że potrafi reinterpretować uznane marki, skupiając się na psychologicznej analizie bohatera. Najświeższy sukces, Immortality, zebrał ocenę powyżej 90/100 w agregatach recenzji dzięki autorskiej metodzie „szperania w materiałach filmowych”, co nadało tradycyjnemu gameplayowi wymiar detektywistycznej pracy montażysty. Precognition zapowiada dalsze rozwijanie tego języka – Barlow otwarcie deklaruje chęć zapewnienia graczom pełnej swobody docierania do prawdy ukrytej w klatkach obrazu.

Filmowe DNA Brandona Cronenberga

Czytelny podpis w projekcie zostawia również Brandon Cronenberg, którego pełnometrażowe filmy Antiviral i Possessor pokazywały obsesję na punkcie ciała, technologii oraz tożsamości. Krytycy łączą jego twórczość z estetyką ojca, Davida Cronenberga, ale młodszy z rodu wypracował oryginalny styl: kliniczną precyzję wizualną zestawia z gorzkim komentarzem społecznym i bezkompromisową brutalnością. Współpraca z Barlowem może oznaczać, że elementy grozy cielesnej oraz niepokojącej futurystyki przeniosą się z ekranu kinowego do interaktywnego medium, a decyzje podjęte przez gracza będą pogłębiały dyskomfort charakterystyczny dla filmograficznego dorobku Cronenberga.

Mechanika przewidywania przyszłości – jak działa Precognition?

Fabuła gry koncentruje się na Dianie, kobiecie wyposażonej w eksperymentalny implant pozwalający oglądać fragmenty własnej przyszłości. Z perspektywy gameplayu oznacza to możliwość swobodnego przeglądania wizji i szukania w nich wskazówek: gest przypomina zarówno montaż filmowy, jak i śledztwo kryminalne. Każdy detal zauważony przez gracza – ustawienie rekwizytu, czyjeś słowa w tle, niepokojący cień – może później zmienić bieg wydarzeń, prowadząc do alternatywnych wariantów scenariusza. Barlow zapowiada, że system decyzji nie będzie ograniczał się do binarnych wyborów; zamiast tego analiza materiału wideo ma subtelnie modyfikować parametry świata gry, co przełoży się na organicznie rozwijającą się opowieść. Stawką pozostanie zarówno bezpieczeństwo Diany, jak i prawda o źródle technologii pozwalającej na wgląd w przyszłość.

Nowy rozdział w ewolucji gier FMV

Gatunek FMV wraca na salony od kilku lat, jednak rzadko sięga po ambicje kinowego arthouse’u. Współpraca Barlowa i Cronenberga może to zmienić, spinając dwa światy: interaktywne śledztwo (o którym Barlow mówił w wywiadach jako o „grywalnym montażu”) z radykalnym językiem body horroru. Tendencja do łączenia talentów reżyserów filmowych i twórców gier jest coraz silniejsza: wystarczy przywołać pracę Hideo Kojimy z Guillermo del Toro w Death Stranding czy nadchodzące projekty Supermassive Games z Blumhouse. Precognition wpisuje się w tę falę, ale idzie krok dalej, bo cały rdzeń rozgrywki ma polegać na pracy z obrazem filmowym, a nie jedynie na obecności aktorów w cut-scenkach.

Co czeka graczy do premiery w 2028 roku?

Twórcy deklarują, że gra znajduje się w fazie prototypowania, a jej debiut planowany jest na wiosnę 2028 roku. Do tego czasu zespół planuje regularnie ujawniać migawki z planu zdjęciowego oraz fragmenty samego „surowego” materiału, aby budować społeczność detektywów-montażystów gotowych szukać ukrytych znaczeń. Rynek gier narracyjnych szybko rośnie – raporty analityczne Newzoo wskazują wzrost segmentu do ponad 15 miliardów dolarów do 2026 roku – więc długi cykl produkcyjny nie powinien osłabić zainteresowania, zwłaszcza że do mainstreamu przenika moda na krótsze, filmowe formy interakcji. Jeżeli Precognition zdoła połączyć wolność śledczej eksploracji z napięciem charakterystycznym dla współczesnego horroru, może wyznaczyć standardy dla kolejnej dekady gier story-driven.