Wywiad przeprowadzony niedawno z prezesem Ubisoftu wyraźnie pokazuje, że francuski wydawca – mimo redukcji zatrudnienia i przenoszenia zasobów między studiami – nie zamierza ograniczać ambicji. Kierownictwo spółki deklaruje, że w nadchodzących latach gracze zobaczą kilka dużych premier, a równolegle do produkcji gier rozwijane będą filmy, seriale i nowe narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję. Poniżej przyglądamy się temu, co już dziś wiadomo o planach względem flagowych marek firmy.

Nowe rozdanie w uniwersum Assassin’s Creed

Po sukcesie kameralnego Mirage i ogłoszeniu platformy Infinity, Ubisoft stawia na dywersyfikację formuły serii. Najbliższą dużą odsłoną dla jednego gracza ma być projekt o roboczej nazwie Red, osadzony w feudalnej Japonii i rozwijany przez zespół Ubisoft Quebec. Branżowe źródła sugerują premierę pod koniec 2025 roku. Równolegle w Montrealu powstaje tajemnicze Hexe – mroczniejsza opowieść, która według nieoficjalnych harmonogramów może trafić na rynek dopiero w 2027 roku, symbolicznie zbiegając się z dwudziestoleciem marki. Na liście znajduje się również Invictus – sieciowy moduł ukierunkowany na rozgrywkę PvE i PvP. Uzupełnieniem planu ma być Black Flag Resynced, czyli nowa wersja popularnej „czwórki” działająca w ramach usługi Infinity. Według przedstawicieli firmy łączna liczba aktywnych graczy we wszystkich odsłonach cyklu przekroczyła już 30 milionów, a dalsza ekspansja ma zapewnić stały napływ treści w modelu live-service.

Far Cry pod lupą: konsolidacja marki i wyjście poza gry

Ubisoft Montreal, po wewnętrznym przemodelowaniu struktur, prowadzi prace nad dwoma projektami osadzonymi w świecie Far Cry. Pierwszy to pełnoprawna część siódma (kodowa nazwa Blackbird), która ma zaoferować nieliniową kampanię i skrócić czas pomiędzy kluczowymi wydarzeniami narracji dzięki nowej technologii Snowdrop. Druga produkcja – Maverick – to samodzielna strzelanka nastawiona na kooperację i elementy survivalowe. W obydwu przypadkach pierwotne harmonogramy uległy przesunięciom z powodu restrukturyzacji, ale aktualny cel zakłada wydanie Mavericka nie wcześniej niż w 2025 roku, a Far Cry 7 rok później. Marka rozszerzy się też na telewizję: stacja FX zamówiła serial aktorski, w którym każdy sezon ma przedstawiać odrębną historię inspirowaną motywem „szalonego antagonisty”, z jakiego znana jest seria.

Rayman i Prince of Persia: renesans klasycznych bohaterów

Tegoroczna limitowana edycja Rayman 30th Anniversary Edition ma być dopiero początkiem większej ofensywy. Studio Montpellier pracuje już nad zupełnie nowym tytułem platformowym, który według wstępnych zapowiedzi skupi się na ręcznie animowanych poziomach i kooperacji lokalnej. Równolegle drużyna Ubisoft Toronto wspiera wewnętrzny reboot serii Prince of Persia. Po ciepło przyjętym The Lost Crown, skupionym na formule metroidvanii, trwają prace nad znacząco przeprojektowanym remakiem Sands of Time. Kierownictwo podkreśla, że pierwotny projekt został anulowany po audycie jakości, a powstający od podstaw wariant ma spełnić współczesne standardy animacji, walki i oprawy wizualnej.

Multimedialna ofensywa: od Watch Dogs w kinie po animowanego Splinter Cell

Ubisoft kontynuuje strategię cross-media, kontynuując współpracę z New Regency przy filmowej adaptacji Watch Dogs. Zdjęcia do obrazu zostały zakończone pod koniec ubiegłego roku, a montaż wchodzi w finałową fazę. Na platformie streamingowej Netflix powstaje aktorski serial Assassin’s Creed, którego showrunnerem został Jeb Stuart (znany z Vikingów: Valhalla). Z kolei Splinter Cell: Deathwatch otrzymał zamówienie na drugi sezon animacji, w którym pojawią się postacie z komiksowego uniwersum serii. Według analityków z Ampere Analysis przenoszenie IP do filmów i seriali zwiększa szansę na zdobycie nowych grup odbiorców nawet o 20 proc., co w długim terminie ma zbilansować rosnące koszty produkcji gier AAA.

Sztuczna inteligencja, reorganizacja i dalszy kurs Ubisoftu

W ramach wewnętrznej transformacji firma wdraża narzędzie AI o nazwie Teammates, które wykorzystuje modele językowe do szybszego przygotowywania dialogów i opisu zadań pobocznych. Według danych z wewnętrznych testów przyspiesza to o 30 proc. proces iteracji scenariuszy, pozostawiając twórcom więcej czasu na dopracowanie kluczowych scen fabularnych. Równocześnie spółka zmniejszyła zatrudnienie o kilkaset etatów w Europie i Ameryce Północnej, tłumacząc to koniecznością dostosowania struktury do modelu produkcji gier usługowych. Związkowcy we Francji i we Włoszech krytykowali tempo zmian, jednak kierownictwo utrzymuje, że mniejsza, bardziej zwinna organizacja ma lepiej konkurować na rynku, gdzie średni budżet wysokoprofilowej gry zbliża się do 200 mln dolarów.

Wyzwania i perspektywy rynkowe

Najbliższe miesiące pokażą, czy intensywna rozbudowa portfela oraz równoległe przedsięwzięcia filmowo-telewizyjne przełożą się na zwiększenie przychodów i obniżenie ryzyka inwestycyjnego. Inwestorzy zwracają uwagę na potrzebę utrzymania regularnego rytmu premier, szczególnie w segmencie gier usługowych, który według Newzoo odpowiada już za ponad połowę przychodów globalnego rynku. Jeśli planowane premiery – od Red i Hexe, przez Mavericka, aż po nowy tytuł z Raymanem – zadebiutują bez większych opóźnień, Ubisoft może znacząco poprawić swoją pozycję konkurencyjną w latach 2025–2027.