Netflix wzbogaca ofertę o mroczny thriller „Harry Hole” – 9-odcinkowa uczta dla fanów nordic noir

26 marca na platformie zadebiutuje „Harry Hole”, serial będący pierwszą telewizyjną adaptacją bestsellerowego cyklu Jo Nesbø. Produkcja, obiecująca połączenie klimatu skandynawskiego kryminału z energią współczesnego thrillera, ma ambicję podnieść poprzeczkę w gatunku noir.

Od papieru do ekranu: literacki fenomen Jo Nesbø

Cykl powieści o norweskim detektywie sprzedał się na świecie w ponad 50 milionach egzemplarzy, trafiając na listy bestsellerów w kilkudziesięciu krajach. Krytycy cenią autora za sugestywne opisy Oslo oraz złożone portrety psychologiczne, a czytelnicy – za precyzyjną intrygę i nieustanny suspens. Ekranowa wersja ma przenieść tę kombinację realizmu i grozy z kart książki wprost na szklany ekran.

Nad adaptacją czuwa Øystein Karlsen, norweski scenarzysta i reżyser znany z „Exit” i „Dag”. Twórca przyznaje, że od lat zabiegał o prawa do serii: „Chciałem nadać ekranową formę kryminałowi, który jest jednocześnie zagadką typu ‘kto zabił’, analizą ludzkich słabości i portretem miasta żyjącego po zmroku”.

Fabuła i bohater: Oslo spowite cieniem rytualnych morderstw

Aksjologicznie nękany alkoholem, ale genialny analitycznie Harry Hole (Tobias Santelmann) wraca do pracy, gdy w stolicy Norwegii dochodzi do serii symbolicznych zabójstw. Każde kolejne ciało odkrywane jest w starannie upozowanych okolicznościach, jakby sprawca traktował zbrodnię jak przedstawienie – tropy prowadzą od elitarnych bankietów po najmroczniejsze zaułki miasta.

Równolegle detektyw wikła się w osobisty pojedynek z Tomem Waalerem (Joel Kinnaman), charyzmatycznym, lecz skorumpowanym policjantem. Antagonistyczny duet tworzy oś narracji, w której stawką jest nie tylko schwytanie mordercy, lecz także przyszłość samego wydziału kryminalnego i wewnętrzna równowaga głównego bohatera.

Obsada, realizacja i data premiery

Na ekranie zobaczymy również Renate Reinsve, Andersa Baasmo, Eili Harboe i Petera Stormare’a. Zdjęcia realizowano w autentycznych lokacjach Oslo, co – według producentów – ma podbić dokumentalny realizm opowieści. Całość zamknie się w dziewięciu godzinnych odcinkach, a scenariusze konsultowano z norweskimi ekspertami kryminalistyki, by wiernie oddać procedury policyjne.

„Harry Hole” aspiruje do tytułu najgłośniejszej premiery wiosny: dojrzałe aktorstwo, wielowarstwowa intryga i charakterystyczna estetyka nordic noir tworzą mieszankę, która powinna zadowolić zarówno miłośników literackiego pierwowzoru, jak i widzów szukających nowego, ambitnego serialu sensacyjnego.