Luty okazał się wyjątkowo gorący dla miłośników gier akcji z elementami RPG: na półki sklepów i do cyfrowych katalogów trafiło Nioh 3, najnowsze dzieło studia Team Ninja. Już w pierwszym tygodniu sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy, co czyni tę odsłonę najszybciej rozchodzącą się częścią serii. Imponujący wynik potwierdza rosnące znaczenie nie tylko samego cyklu, lecz także całego nurtu tak zwanych „soulslike” w globalnym krajobrazie gier wideo.

Od historycznego debiutu do marki rozpoznawalnej na całym świecie

Pierwsze Nioh, wypuszczone w 2017 roku wyłącznie na PlayStation 4, zrobiło wrażenie świeżym ujęciem japońskiej mitologii i wymagającą mechaniką walki. Gra sprzedała się w ponad trzech milionach kopii, co stworzyło solidny fundament pod kontynuacje. Druga część, wydana w 2020 roku, kontynuowała dobrą passę, a jej łączny wynik przekroczył cztery miliony sztuk. Z kolei Nioh 3 już po kilku dniach wyprzedził tempo poprzedniczek, dobijając do miliona sprzedanych kopii, a łączny wolumen serii przekroczył dziesięć milionów. Tym samym marka przeszła drogę od eksperymentu do kluczowej franczyzy w portfolio Koei Tecmo.

Dlaczego trzecia odsłona sprzedaje się szybciej niż poprzednie?

Na sukces złożyło się kilka nakładających się czynników. Po pierwsze, Nioh 3 wylądował jednocześnie na PlayStation 5 i komputerach osobistych, co niemal podwoiło początkową bazę potencjalnych nabywców. Po drugie, zadziałał efekt kuli śnieżnej: dwie poprzednie części zbudowały lojalną społeczność, która napędzała zainteresowanie nowym tytułem jeszcze przed premierą. Po trzecie, recenzje branżowe okazały się zdecydowanie przychylne—średnia ocen w serwisach agregujących krytykę ustabilizowała się powyżej 85%. Nie bez znaczenia była też agresywna kampania marketingowa; zwiastuny akcentowały płynne 60 klatek na sekundę w trybie performance na konsolach oraz szeroką paletę ustawień graficznych na PC, co trafiało w oczekiwania graczy nastawionych na wydajność.

Statystyki aktywności graczy i wskaźniki satysfakcji

Platforma Steam zanotowała w szczytowym momencie ponad 37 000 równocześnie bawiących się użytkowników, co jest dwukrotnością rekordu ustanowionego przez drugą część. Do połowy lutego swoje opinie wystawiło ponad 7 000 graczy, z czego 81% to oceny pozytywne. Wersja konsolowa również przyciąga wysoką retencję: według danych z sieci PlayStation Network średni czas sesji w pierwszym tygodniu wyniósł blisko trzy godziny. Warto dodać, że w serwisach streamingowych Nioh 3 generuje konsekwentnie powyżej miliona wyświetleń dziennie, co przekłada się na darmową promocję i dalsze zainteresowanie tytułem.

Soulslike rośnie w siłę – rynkowe tło premier

Fenomen Nioh 3 wpisuje się w szerszy trend popularności gier inspirowanych formułą Dark Souls. Globalny rynek action RPG w 2023 roku wyceniano na ponad 16 mld USD, z czego segment „soulslike” odpowiadał za blisko 15% przychodów. Wysokie oczekiwania jakościowe i nasycenie konkurencją – od Elden Ring po Lies of P – sprawiają, że premiery w tej kategorii poddawane są szczególnie wnikliwej ocenie. Sukces Team Ninja pokazuje, że zręczne połączenie wyzwań mechanicznych z atrakcyjną warstwą fabularną nadal przyciąga graczy mimo rosnącego nasycenia rynku.

Perspektywy dalszego rozwoju serii i studia Team Ninja

Obecnie zespół deweloperski skupia się na łatkach poprawiających balans oraz na pierwszym rozszerzeniu fabularnym zaplanowanym na trzeci kwartał roku. W rozmowach z inwestorami przedstawiciele Koei Tecmo podkreślają, że dysponują długoterminową strategią rozwoju IP, obejmującą kolejne odsłony głównego cyklu, a także potencjalne projekty poboczne – od mobilnych spin-offów po adaptacje multimedialne. Rosnące liczby sprzedaży i pozytywny odzew społeczności sugerują, że Nioh pozostanie jedną z wiodących serii action RPG na nadchodzące lata, a Team Ninja umocni swoją pozycję jako eksperckie studio specjalizujące się w wymagających grach akcji.