Funkcje Windows 11, których nie mogę się doczekać. Pojawią się w 2026 roku
Na początku 2024 r. Microsoft zasygnalizował, że wsparcie dla Windows 11 będzie wykraczać poza zwykłe aktualizacje zabezpieczeń i skupi się na technologiach opartych na sztucznej inteligencji, nowych mechanizmach bezpieczeństwa oraz redesignie narzędzi pamiętających czasy Windows 95. Dzięki kanałom Insider Preview już dziś można sprawdzić część innowacji, które – według harmonogramu inżynierów – mają trafić do stabilnej wersji w 2026 r. Poniżej przedstawiam przegląd funkcji, które zapowiadają największą zmianę sposobu pracy z systemem Microsoftu.
Laboratorium nowości: kanały Insider i drogowskaz na 2026 r.
Microsoft utrzymuje trzy kanały Insider (Canary, Dev i Beta), z których każdy pełni inną rolę w drodze ku finalnemu wydaniu. Canary to poligon doświadczalny – otrzymuje kompilacje nawet raz w tygodniu, lecz z minimalną dokumentacją. Dev to środowisko, gdzie nowości są już opisane, a część funkcji można włączyć flagami w narzędziu ViVeTool. Beta natomiast stanowi ostatni etap przed wydaniem w kanale Release Preview dla wersji produkcyjnej. Z perspektywy użytkownika oznacza to, że pomysły prezentowane w 2024 r. mają pełne dwa lata na stabilizację i optymalizację, co w praktyce przekłada się na premierę w okolicach drugiej połowy 2026 r. – najprawdopodobniej w zbiorczej aktualizacji oznaczonej roboczo „24H2 + AI Feature Pack 3”.
Copilot w roli głównego interfejsu: od wyszukiwania po automatyzację
Najnowsze kompilacje Dev pokazały, że pasek wyszukiwania zostanie zastąpiony przez pole „Ask Copilot”, działające nie tylko jako chatbot, ale również jako warstwa sterująca systemem. Polecenia typu „włącz tryb skupienia na 60 minut” czy „zmniejsz jasność ekranu o 20% po 18:00” są interpretowane lokalnie przez model hybrydowy – część zadań wykonywana jest offline (na NPU lub CPU/GPU), a żądania wymagające wyszukiwania w sieci przekazywane są do chmury. Microsoft deklaruje, że priorytetem jest prywatność: dane rozmów prowadzone lokalnie nie opuszczą urządzenia, a integracja z Microsoft Graph pozwoli Copilotowi rozumieć kontekst kalendarza, dokumentów i historii schowka.
W 2026 r. funkcja ma zostać rozszerzona o tzw. „Command Recall”. System przechowuje w zaszyfrowanej pamięci historyczne polecenia użytkownika, a Copilot podpowiada gotowe skróty w oparciu o porę dnia lub używaną aplikację. Przykładowo, po otwarciu pakietu Office w godzinach pracy Copilot może zaproponować „Otwórz ostatnio edytowany budżet w Excelu” lub „Przygotuj mail z podsumowaniem spotkania”.
Eksplorator plików 2.0: ergonomia, zakładki i inteligentne podsumowania
Choć zakładki trafiły do Eksploratora już w 2022 r., dopiero wersje z gałęzi 26xxx prezentują ich pełne możliwości. Nowy interfejs WinUI 3 korzysta z języka projektowego Fluent 2, oferując konfigurowalne grupowanie kart (podobnie jak w Edge) oraz dodatkowy pasek boczny oparty na technologii Adaptive Cards. Dzięki temu panele mogą dynamicznie zamieniać się miejscami, a w przyszłości zostaną otwarte dla rozszerzeń firm trzecich.
Najciekawszy element to „Copilot Insights”, czyli kontekstowy czat pojawiający się po wybraniu pliku lub katalogu. Model językowy potrafi błyskawicznie wygenerować streszczenie zawartości dokumentu, obliczyć łączny rozmiar multimediów w folderze czy podpowiedzieć, jakie aplikacje mogą otworzyć rzadki format CAD. W przypadku plików graficznych Copilot będzie w stanie zaproponować podstawową edycję (zmiana rozmiaru, konwersja do WebP) bez opuszczania Eksploratora.
Nowe życie klasycznych narzędzi: „Uruchom”, Sudo dla Windows i Panel sterowania
Okno „Uruchom” (Win + R) w 2026 r. przejdzie na silnik WinUI, zyskując półprzezroczysty efekt Mica i natywne wsparcie dla trybu ciemnego. Co ważniejsze, pole tekstowe stanie się elementem uniwersalnego API, co umożliwi dodawanie skrótów przez aplikacje z Microsoft Store. Administratorzy systemu będą mogli dystrybuować własne komendy poprzez zasady grupy, a moduł sugerowania komend oprze się na historii wpisów użytkownika.
W środowisku deweloperskim największe emocje budzi Sudo dla Windows – narzędzie inspirowane systemami Unix, pozwalające podnieść uprawnienia wyłącznie dla pojedynczego polecenia w terminalu PowerShell lub w wierszu poleceń. Funkcjonalność ta trafia już do Insiderów, jednak dopiero w 2026 r. ma zostać w pełni zintegrowana z mechanizmem kontroli konta (UAC) i logowaniem zdarzeń w Windows Defender. W parze z tym krokiem idzie migracja ostatnich elementów Panelu sterowania do aplikacji Ustawienia, co ma uprościć administrowanie i ograniczyć dublowanie funkcji.
Łączność, bezpieczeństwo i zrównoważony rozwój
Windows 11 2026 wprowadzi uniwersalną szynę komunikacyjną „Link Stream”, pozwalającą na wymianę danych między komputerem a smartfonem z Androidem lub iOS bez konieczności instalacji dedykowanej aplikacji. Funkcja zbudowana jest na otwartym protokole Quick Share (wcześniej rozwijanym przez Google i Samsung), co umożliwi przesyłanie plików poprzez Wi-Fi Direct z prędkością zbliżoną do 500 Mb/s oraz błyskawiczne udostępnianie ekranu urządzenia mobilnego.
W dziedzinie bezpieczeństwa planowane jest wdrożenie „Just-in-Time Updates” – mikropoprawek dystrybuowanych niezależnie od comiesięcznych pakietów Patch Tuesday. System będzie pobierał jedynie różnice binarne, dzięki czemu instalacja krytycznych łatek potrwa kilka sekund i nie wymusi ponownego uruchomienia w trakcie pracy. Twórcy zapowiadają ponadto, że produkty bazujące na NPU (Neural Processing Unit) otrzymają natywne szyfrowanie zawartości schowka z użyciem klucza sprzętowego, co utrudni przechwycenie wrażliwych danych przez złośliwe oprogramowanie.
Wreszcie, rosnąca presja regulacyjna dotycząca efektywności energetycznej skłania Microsoft do wprowadzenia trybu „Eco Charge”. Funkcja ograniczy maksymalny poziom naładowania baterii do 80% w scenariuszach biurowych, dynamicznie dobierając limit na podstawie przewidywanego czasu pracy urządzenia. W połączeniu z nowym stosem sterowników ACPI 7.1 ma to wydłużyć żywotność akumulatorów w laptopach o około 15%, co potwierdzają wewnętrzne testy producenta sprzętu OEM uczestniczącego w pracach nad platformą.
Dokąd zmierza Windows 11 po 2026 r.?
Powyższe rozwiązania pokazują, że Microsoft konsekwentnie buduje ekosystem, w którym sztuczna inteligencja, automatyzacja i bezpieczeństwo stanowią nierozerwalny trzon doświadczenia użytkownika. Jeśli tempo rozwoju w kanałach Insider zostanie utrzymane, rok 2026 może okazać się momentem, w którym Windows 11 zmieni się w platformę inteligentnego asystenta, a nie jedynie zbiór aplikacji uruchamianych w okienkach. Pozostaje śledzić kolejne buildy i – o ile to możliwe – testować nowe funkcje w praktyce, by móc w pełni wykorzystać ich potencjał w dniu oficjalnej premiery.