Eleventh Hour Games odsłania karty przed startem czwartego sezonu Last Epoch, stawiając na zupełnie nową mechanikę, która dosłownie otwiera portal z potworami nad głowami bohaterów. Okna Omenu mają nie tylko zwiększyć intensywność rozgrywki, lecz także dostarczyć łupu, którego nie powstydziliby się miłośnicy dynamicznych starć z Diablo 4 czy nadchodzącego Path of Exile 2.

Rosnące oczekiwania przed premierą sezonu

Last Epoch zadebiutowało we wczesnym dostępie już w 2019 r., a od tego czasu regularnie zyskuje na popularności dzięki rozbudowanej drzewkowej progresji umiejętności, przejrzystemu systemowi craftingu oraz przystępnej barierze wejścia. Gracze chwalą tytuł za unikalny Monolit Przeznaczenia – tryb endgame polegający na przemierzaniu alternatywnych linii czasowych – oraz za transparentny rozwój, w którym deweloperzy na bieżąco dzielą się harmonogramem zmian. Nadchodzący czwarty sezon, którego oficjalny start zaplanowano na 26 marca, został poprzedzony tygodniem zapowiedzi („Hype Week”). W jego trakcie studio prezentuje kolejne elementy aktualizacji, stopniowo nakręcając atmosferę w społeczności, która już liczy ponad milion aktywnych kont według statystyk SteamDB.

Przedsiębiorstwo wykorzystuje model sezonowy podobny do tego, jaki znamy z konkurencyjnych hack’n’slashy. Każdy sezon (w Last Epoch nazywany „cyklem”) wprowadza świeże mechaniki, z których większość później pozostaje w grze na stałe. Takie podejście stabilizuje metagrę i zapobiega znużeniu, co – jak pokazują badania firm analitycznych NPD Group i Newzoo – jest kluczowe dla utrzymania zaangażowania w grach-usługach.

Okna Omenu – centrum nowej pętli rozgrywki

Najważniejszą innowacją czwartego sezonu są Okna Omenu – losowo generowane szczeliny czasowe pojawiające się zarówno podczas kampanii, jak i w endgame’owym Monolicie. Po wejściu w interakcję z oknem rozpoczyna się pierwsza faza wydarzenia: nieśmiertelny jeszcze Omen przywołuje fale wzmocnionych przeciwników, a zadaniem gracza jest eliminowanie ich w wyznaczonym kręgu, aż do napełnienia paska postępu. Im wyższy poziom okna, tym trudniejsi wrogowie i cenniejsze nagrody, a system skalowania presji zachęca do podejmowania ryzyka – znanego motywu „high risk, high reward” dobrze wpisującego się w tradycje gatunku.

W drugiej fazie, gdy pasek zostanie zapełniony, Omen pochłania resztę kreatur i traci tarczę nieśmiertelności. Dochodzi wówczas do bezpośredniego starcia, w którym kluczową rolę odgrywa mobilność i optymalizacja defensywy, bo każda wersja Omenu dysponuje unikalnym zestawem ataków. Studio przygotowało cztery archetypy tego minibossa, różniące się nie tylko wyglądem, lecz także pakietem mechanik: od obszarowych eksplozji czasu po rozszczepiające się pociski cienia.

Łańcuchy Ech i nowy szczyt wyzwań

Aktualizacja rozszerza również Monolit Przeznaczenia o tzw. Łańcuchy Ech – sekwencje kilku powiązanych ze sobą map, w których każde Echo dzieli wspólny motyw, na przykład określony gatunek przeciwnika lub właśnie Okno Omenu. Dotarcie do finału takiego łańcucha uruchamia specjalny modyfikator. W przypadku Omenów obszar przestaje ograniczać się do pierwotnego kręgu, a gracze muszą zmierzyć się z dwoma jednocześnie, przy znacznie podniesionym współczynniku Zepsucia.

Za kulminacyjne wyzwanie sezonu odpowiada nowy „pinnacle boss” o wymownej nazwie Vision of the Observer. Wejściówkę do tej potyczki zdobywa się, kupując za specjalne fragmenty klepsydry unikatowe Echo, w którym gracz staje w szranki z trzema Omenami naraz. Dopiero triumf nad tym trio otwiera portal do samego Obserwatora – starcia zaprojektowanego z myślą o maksymalnym, 400. poziomie Zepsucia. Twórcy podkreślają, że celem było stworzenie walki porównywalnej skalą do Uber Elder z Path of Exile czy Uber Lilith z Diablo 4.

Łupy, runy i kolekcjonerskie fragmenty czasu

Pokonanie Omenów pozwala zdobyć dwie kluczowe nagrody. Pierwsza to Rune of Corruption – przedmiot, który przekształca losową właściwość wybranego elementu ekwipunku, ale z nieprzewidywalnym skutkiem. Mechanika ta ma przywrócić dreszczyk hazardu, z którego słynął klasyczny system Jahn/POE Exalted Orbs, a jednocześnie nie burzy istniejącego balansu, bo zmiany nie zawsze są korzystne. Druga nagroda to Timeglass Fragment, pełniący funkcję waluty wymiennej u nowego handlarza w Monolicie. Fragmenty umożliwiają zakup unikatowych Echo, gwarantujących pożądane modyfikatory łupu, dzięki czemu gracze mogą świadomie polować na konkretne przedmioty bez konieczności powtarzania nieinteresujących map.

Warto zaznaczyć, że deweloperzy wprowadzili też szereg kosmetycznych nowinek: od nowych efektów świetlnych towarzyszących otwieraniu Omenów po zestaw inspirowanych steampunkiem skórek zbroi, dostępnych w sklepie MTX. Jednocześnie studio utrzymuje, że transakcje pozostają wyłącznie estetyczne, co potwierdza analiza danych finansowych spółki opublikowanych przez serwis Game Industry.biz.

Nowe umiejętności i poprawki jakości życia

Choć Okna Omenu są wizytówką sezonu, aktualizacja zawiera również dwie świeże zdolności dla klasy Łotrzyka, Ołtarze Idoli pozwalające przekuć zbędne relikty na tymczasowe wzmocnienia oraz pakiet udoskonaleń interfejsu. Gracze otrzymają m.in. możliwość przeszukiwania skrytki według atrybutów, automatyczne sortowanie craftowanych klejnotów oraz bardziej czytelne komunikaty w czasie rzeczywistym o przekroczonych limitach odporności. Na liście zmian znalazła się również poprawiona optymalizacja shaderów, co według wewnętrznych testów studia podnosi liczbę klatek na sekundę na kartach z serii RTX 2000 średnio o 12 proc.

Pełny patch-notes zostanie ujawniony w piątek przed premierą, a gra – w przeciwieństwie do większości konkurentów – wciąż dostępna jest wyłącznie na PC. Eleventh Hour Games nie wyklucza jednak wersji konsolowych; w niedawnym wywiadzie przedstawiciele studia przyznali, że trwają prace badawcze nad integracją sterowania z użyciem padów i wsparciem funkcji cross-progression.