Strzelanka survivalowa Pioner, stylizowana na surowy postradziecki pejzaż z domieszką science fiction, od kilku miesięcy pozostaje w fazie wczesnego dostępu, za który gracze płacą równowartość około 30 dolarów. Najnowsza decyzja studia GFA Games o uruchomieniu płatnej subskrypcji tuż po dużej aktualizacji technicznej wywołała jednak gwałtowną reakcję społeczności i ponownie rozpaliła dyskusję o granicach monetyzacji tytułów nieukończonych.
Kontrowersyjny model abonamentowy
Nowa usługa, wyceniona na niespełna 7 dolarów miesięcznie, została zaprezentowana jako całkowicie dobrowolny dodatek. W podstawowym wariancie subskrybenci otrzymują cykliczny transfer wirtualnej waluty, przenośny magazyn umożliwiający zdalne odkładanie łupów, mobilną stację naprawczą do bieżącej konserwacji ekwipunku, nieograniczoną pojemność głównego schowka na czas opłacania usługi oraz ekskluzywny przedmiot kosmetyczny. Studio zapowiedziało już droższy, rozszerzony pakiet z dodatkowymi profitami, a niewykorzystane dni mają przechodzić na kolejny okres rozliczeniowy.
Odpowiedź graczy i implikacje dla zaufania
Na forach Steam, Discordzie i Redditcie natychmiast pojawiły się setki komentarzy oskarżających twórców o nastawienie „najpierw ograniczyć, potem sprzedać ulgę”. Użytkownicy zwracają uwagę, że po ostatniej łatce liczba domyślnych slotów w schowku została zmniejszona, co ich zdaniem sztucznie podnosi atrakcyjność abonamentu. Pojawiają się również uwagi o podwójnym płaceniu: raz za dostęp do wersji alfa, drugi raz w formie cyklicznej opłaty. Część komentujących porównuje sytuację do wcześniejszych przypadków w branży, m.in. dodatków czasoumilaczy w Assassin’s Creed Odyssey czy kontrowersyjnego Fallout 1st w Fallout 76, wskazując, że każdorazowo prowadziło to do odpływu użytkowników i obniżenia ocen w serwisach recenzenckich.
Aktualizacja zawartości i wydarzenia sezonowe
Decyzji o wprowadzeniu subskrypcji towarzyszył patch 0.1.2, który według dokumentacji studia poprawia stabilność serwerów, optymalizuje rendering cieni podczas przeładowywania broni, modyfikuje kilka sekcji map oraz rozwiązuje problemy z synchronizacją celowników optycznych. Aktualizacja dodała również dwa karabiny wyborowe, presety graficzne ułatwiające konfigurację na słabszym sprzęcie oraz limitowane wydarzenie Snake Festival inspirowane obchodami Księżycowego Nowego Roku. Podczas eventu gracze gromadzą energię oznaczoną symbolami Yin i Yang, by odblokować serię malowań broni, elementów dekoracyjnych i receptur rzemieślniczych.
Rekompensaty po rollbacku i dalsze perspektywy
Niedawny, nieplanowany rollback baz danych, który cofnął część postępów całej społeczności, skłonił deweloperów do przyznania pięciu darmowych dni usługi Pioner Extra oraz zwrotu utraconych kryształów premium wraz z dodatkowym pakietem 300 sztuk. Chociaż gest został odnotowany, wielu komentujących podkreśla, że jednorazowa gratyfikacja nie zastąpi długofalowej polityki transparentności. Na razie średnia ocen na Steam spadła o kilka punktów procentowych, a dyskusję zdominowało pytanie, czy we wczesnodostępowym modelu w ogóle jest miejsce na subskrypcje przypominające te z gier-usług o ugruntowanej pozycji. Nadchodzące tygodnie pokażą, czy studio zdoła przekonać graczy, że dodatkowe opłaty przełożą się na szybszy rozwój gry, czy też Pioner podzieli los projektów, które zbyt wcześnie obciążyły młodą społeczność kolejną warstwą mikropłatności.