Prime Video wprowadza wiosnę mocnym akcentem: już 20 marca na platformie zadebiutują pierwsze dwa odcinki drugiego sezonu serialu „Deadloch”. Produkcja, która rok temu błyskawicznie zdobyła status kultowej dzięki wyśmienitemu połączeniu kryminału i ostrego, australijskiego humoru, powraca z nową sprawą, większą dawką czarnego dowcipu i rozszerzoną obsadą. Dla widzów szukających gatunkowego miksu na najwyższym poziomie to jedna z najciekawszych premier tego kwartału.
Kryminalny humor na końcu świata
Akcja ponownie przenosi się na surowe, malownicze wybrzeże Tasmanii – region, który w ostatnich latach wyrasta na bohatera sam w sobie w australijskiej pop-kulturze. Twórczynie serialu, Kate McCartney i Kate McLennan, budują napięcie, konfrontując idylliczne krajobrazy z makabrycznymi zbrodniami. Efekt to charakterystyczny ton „coastal noir” wzbogacony o bezlitosną satyrę na małomiasteczkowe przywary. W Deadloch turystyka, sezonowe festiwale i lokalne plotki splatają się z brutalną rzeczywistością śledztwa, czego rezultatem jest zaskakująco świeża wariacja na temat klasycznego „whodunit”.
Nowe dochodzenie, nowe tajemnice
Po wydarzeniach z pierwszego sezonu detektywka Dulcie Collins nabiera wreszcie wiatru w żagle w roli nieformalnej liderki miejscowej policji. Jej była rywalka, a dziś partnerka, Eddie Redcliffe, nie zdąży jednak nacieszyć się zasłużonym urlopem: na odludnym półwyspie Barra Creek odkryto ludzkie szczątki, a do tego zaginęło dwoje turystów podróżujących w kamperze. Gdy część miejscowych służb zostaje oddelegowana do szeroko zakrojonych poszukiwań, duet głównych bohaterek otrzymuje wolną rękę w śledztwie, które przeradza się w wielowarstwową grę z czasem. W małej społeczności każda rybacka łódź i każdy bar skrywają sekrety, a pozornie błahe szczegóły – jak herbata podawana o niewłaściwej porze – zyskują rangę tropu.
Gwiazdy stare i nowe
W rolach pierwszoplanowych powracają Kate Box i Madeleine Sami, których kontrastowe charaktery – pedantyczna stoiczka kontra niesubordynowana ekstrawertyczka – napędzają komizm i dramaturgię od pierwszej sceny. Do stałej obsady dołączają m.in. Luke Hemsworth, Shari Sebbens oraz Jean Tong. Hemsworth, znany z występów w „Westworld” i produkcjach Marvela, wciela się w enigmatycznego ranger’a pilnującego rezerwatu przyrody, co natychmiast stawia go w centrum podejrzeń. Rozszerzenie listy bohaterów pozwala scenarzystkom na eksplorację takich tematów, jak odpowiedzialność ekologiczna, turystyka ekstremalna czy napięcia klasowe w odciętych od świata regionach.
Bezprecedensowy entuzjazm krytyków
Premiera nowej serii poprzedzona jest imponującą reputacją debiutu. Pierwszy sezon uzyskał jednogłośną aprobatę recenzentów na czołowych agregatorach, co w świecie seriali zdarza się niezmiernie rzadko. Krytycy chwalili zwłaszcza błyskotliwie napisane dialogi, wyraziste bohaterki oraz śmiałość w żonglowaniu tonacjami – od farsy po rasowy thriller. Popularność Deadloch przełożyła się na wzrost zainteresowania tasmańskimi plenerami wśród turystów, a sam serial otrzymał nominacje do najważniejszych nagród australijskiej branży filmowo-telewizyjnej, w tym AACTA i Logie Awards.
Premiera, nadrobienie zaległości i pierwszy materiał wideo
Cały ośmioodcinkowy pierwszy sezon nadal jest dostępny w bibliotece Prime Video, co daje idealną okazję, aby przypomnieć sobie początek historii lub nadrobić zaległości przed kontynuacją. 20 marca na platformie pojawią się dwa premierowe epizody drugiej odsłony; kolejne będą publikowane co tydzień, zgodnie ze strategią budowania napięcia znaną już z produkcji takich jak „The Boys” czy „Reacher”. Amazon Studios promuje serię dynamicznym zwiastunem, w którym migawki z pogoni motorówką przeplatają się z czarnokomediowymi one-linerami Eddie. Według zapowiedzi twórczyń finał sezonu ma „rozbroić widzów emocjonalnie i fabularnie” – brzmi jak intrygująca obietnica na przedwiośnie z Prime Video.