Zaledwie dwie godziny po uruchomieniu kampanii na Kickstarterze nowa fizyczna karcianka osadzona w świecie Cyberpunka 2077 przekroczyła pułap 4,6 mln USD, bijąc kolejne rekordy i przyciągając tysiące entuzjastów gier bez prądu – a licznik wciąż przyśpiesza.

Geneza projektu

Za przedsięwzięciem stoi amerykańskie studio WeirdCo, które jeszcze w 2022 roku uzyskało licencję na wykorzystanie marki Cyberpunk od CD PROJEKT RED. Według informacji z branżowych konferencji zespół testował pierwsze prototypy przeszło osiemnaście miesięcy przed dzisiejszym startem kampanii, a pierwsze przecieki o „papierowym Cyberpunku” pojawiły się w grudniu ubiegłego roku. Twórcy zatrudnili weteranów projektowania gier karcianych – w tym autorów rozwijających wcześniej Magic: The Gathering oraz Flesh and Blood – aby połączyć rozbudowaną warstwę taktyczną z wysoką wartością kolekcjonerską.

Na styku strategii i kolekcjonerstwa

Cyberpunk Trading Card Game pozwala budować drużynę edgerunnerów, którzy rywalizują o kontrolę nad kluczowymi lokacjami Night City. Każdy gracz konstruuje talię z postaci, broni, netrunner-skimi programami i wszczepami cybernetycznymi. Kluczowe znaczenie ma zarządzanie zasobami – walutą w grze są «credchips», a zagranie potężnych ulepszeń zużywa ograniczoną pulę cyber-punktów. Mechanika łączy elementy klasycznego TCG (talia licząca 60 kart, system «tapping» zasobów) z nowoczesnymi rozwiązaniami, takimi jak jednorazowe karty kontraktów, które zmieniają warunki na stole niczym misje poboczne w cyfrowym pierwowzorze. Gra celuje zarówno w: • Strategów, którzy szukają głębokiej meta-gry turniejowej, • Kolekcjonerów polujących na limitowane, foliowane karty z ilustracjami artystów związanych z anime Cyberpunk: Edgerunners.

Kickstarter: imponujący start i rosnące tempo

Kampanię uruchomiono 23 kwietnia o 17:00 czasu polskiego. W ciągu pierwszej godziny zbiórka przekroczyła 3 mln USD, co już plasuje ją wśród najszybciej finansowanych projektów w kategorii tabletop w historii platformy. Druga godzina dołożyła kolejne 1,6 mln USD, a trend wzrostowy wyraźnie utrzymuje się – średnie wsparcie per użytkownik przekracza 120 USD. Dla porównania, rekordowy do tej pory Marvel Zombies: Zombicide potrzebował czterech godzin, by osiągnąć podobny wynik. Analiza ruchu w mediach społecznościowych wskazuje, że hype napędza nie tylko fandom gier wideo, lecz także rosnąca popularność fizycznych TCG; według danych ICv2 segment ten wzrósł o 21% rok do roku.

System benefitów i progi wsparcia

WeirdCo przygotowało kilkustopniową drabinę nagród. Najniższy pakiet (50 USD) zawiera dwa pre-constructed decki i dostęp do cyfrowej bazy zasad. W przedziale 120–250 USD wspierający otrzymują «Beta Box» drukowany na żądanie, komplet wszystkich kart z wyraźnym oznaczeniem «BETA» oraz zestaw kości zaprojektowanych w stylistyce korporacji Arasaka. Powyżej 500 USD zaczynają się edycje kolekcjonerskie z metalowymi kartami rang EPIC, akrylowym licznikiem życia i podpisanymi ilustracjami artystów z Tokio i Warszawy. Najwyższy z aktualnych progów (7 999 USD) gwarantuje jeden z tylko stu metalowych wariantów Rebecci, certyfikat autentyczności oraz prywatną rozgrywkę online z głównym projektantem.

Terminy, logistyka i kontekst rynkowy

Zbiórka potrwa jeszcze 31 dni, a dostawy pierwszej fali planowane są na III kwartał tego roku. WeirdCo deklaruje produkcję w USA i Europie, co ma ograniczyć ryzyko opóźnień transportowych. Eksperci rynku gier stołowych zwracają uwagę, że tak szybki start może przełożyć się na łączny wynik przekraczający 10 mln USD – kwotę, do której w kategorii karcianek dotarły dotąd jedynie projekty o ugruntowanych markach, jak Reprint Edition Sorcery. Jeżeli tempo utrzyma się na obecnym poziomie, Cyberpunk TCG będzie jedną z największych premier fizycznych gier karcianych dekady, potwierdzając renesans papierowych kolekcjonerek w erze dominacji cyfrowej rozrywki.