CD Projekt Red zapowiada premierę nieujawnionego tytułu w nadchodzących kwartałach
Wraz z prezentacją wyników finansowych za 2025 rok warszawskie studio poinformowało, że oprócz dalszych prac nad Wiedźminem 4 i kolejną odsłoną Cyberpunka zamierza wkrótce ujawnić zupełnie nową produkcję. Krótka wzmianka ukryta w sprawozdaniu zarządu ponownie podsyciła zainteresowanie graczy i inwestorów: co tym razem szykuje polski deweloper?
Oficjalna wzmianka w raporcie rocznym
Na dwunastej stronie opublikowanego sprawozdania zarząd CD Projektu stwierdza: „W nadchodzących kwartałach planujemy ogłosić jeden z dotąd nieujawnionych projektów gamingowych przy jednoczesnym kontynuowaniu rozbudowy zespołów w ramach naszej strategii wieloprojektowej”. To pierwsze tak konkretne zapewnienie, że tajemniczy tytuł zostanie formalnie przedstawiony jeszcze przed zakończeniem przyszłego roku fiskalnego. Deklaracja wpisuje się w szerszą strategię ogłoszoną w 2022 r., kiedy spółka jednocześnie zapowiedziała projekty Polaris (Wiedźmin 4), Orion (następca Cyberpunka 2077) oraz Hadar (zupełnie nowa marka).
Choć dokument nie dostarcza dodatkowych szczegółów, potwierdza gotowość studia do równoległego rozwijania kilku dużych produkcji – model, który coraz częściej wybierają również inni wydawcy tacy jak Ubisoft czy Electronic Arts, aby skrócić odstępy między premierami i lepiej dywersyfikować ryzyko.
Spekulacje społeczności: dodatek do Wiedźmina 3 czy zupełnie nowa marka?
Najgorętsze dyskusje wśród graczy dotyczą potencjalnego trzeciego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Serwis WhatIfGaming wspominał niedawno o rzekomym dodatku, który miałby trafić do sklepów we wrześniu 2026 r., a zatrudnienie w studiu ludzi odpowiedzialnych za projekt „Canis Majoris” (remake pierwszego Wiedźmina) dodatkowo podsyciło oczekiwania. Z drugiej strony pojawiają się głosy, że mowa o produkcji z gatunku multiplayer – w lutym 2024 r. CD Projekt przejął studio The Molasses Flood, znane z The Flame in the Flood, i powierzył mu pracę nad projektem Sirius, nastawionym właśnie na rozgrywkę sieciową w świecie Wiedźmina.
Istnieje też trzecia hipoteza: unowocześniona edycja Cyberpunka 2077 dedykowana konsolom następnej generacji. Po sukcesie Widma Wolności firma nie wykluczała, że powróci do Night City w bardziej kompaktowej formie. Słaba dostępność talentów wyspecjalizowanych w UE5 może jednak skłaniać studio, by w międzyczasie zrealizować projekt oparty na sprawdzonych technologiach REDengine.
Strategia wieloprojektowa i wzrost zatrudnienia
W samym 2025 roku zespół deweloperski CD Projekt Red zwiększył liczebność o ponad 15 proc., przekraczając 1400 pracowników. Według danych opublikowanych przez firmę analityczną Statista oznacza to, że CD Projekt stał się jednym z dziesięciu największych pracodawców w branży gier w Europie Środkowo-Wschodniej. W raporcie zarząd potwierdza, że do końca 2026 r. liczba etatów powinna wzrosnąć do około 1800, a największe potrzeby kadrowe dotyczą specjalistów od grafiki fotorealistycznej, sieciowej architektury serwerowej oraz sztucznej inteligencji.
Ta ekspansja organizacyjna nie jest odosobnionym zjawiskiem. Według badania PwC globalne przychody z gier wideo mają sięgnąć 321 mld USD w 2026 r., co wywiera presję na deweloperów, by jednocześnie utrzymywać istniejące franczyzy i tworzyć nowe. W kontekście CD Projektu oznacza to, że studio będzie musiało precyzyjnie zarządzać zasobami, aby równoległe prace nad Polarisem, Orionem oraz sekretnym projektem nie przełożyły się na opóźnienia podobne do tych, które pierwotnie dotknęły Cyberpunka 2077.
Konkurencja i możliwy wpływ na rynek
Jeżeli nowy tytuł zostanie ujawniony jeszcze w 2026 r., trafi na rynek w bezpośrednim sąsiedztwie takich produkcji jak Grand Theft Auto VI, The Elder Scrolls VI czy następna część serii Assassin’s Creed. Według analityków firmy Newzoo tylko w 2026 r. segment gier AAA wygeneruje ponad 26 mld USD przychodów, a udział cyfrowej dystrybucji przekroczy 90 proc. W tym kontekście każdy nowy projekt CD Projektu będzie musiał wyróżniać się nie tylko rozpoznawalną marką, lecz również atrakcyjnym modelem monetyzacji i długofalowym wsparciem po premierze.
Z perspektywy giełdy istotny będzie także harmonogram zapowiedzi. Historycznie każda większa publikacja działała jak katalizator kursu akcji spółki, co pokazują reakcje inwestorów po prezentacjach Wiedźmina 3 (2013) czy Widma Wolności (2022). Utrzymanie tego trendu może okazać się kluczowe dla finansowania kolejnych przedsięwzięć studia.
Co dalej?
Choć oficjalnych szczegółów brak, potwierdzenie istnienia nieujawnionego projektu wskazuje, że CD Projekt Red kończy fazę koncepcyjną i wchodzi w etap przedprodukcyjny, w którym tradycyjnie następują największe rekrutacje. Jeśli studio utrzyma zapowiadane tempo komunikacji, pierwsze konkrety – tytuł roboczy, wstępny plan wydawniczy i główne założenia rozgrywki – powinniśmy poznać najpóźniej podczas przyszłorocznego spotkania z inwestorami.