Na ostatnim pokazie State of Play Sony zapowiedziało Kena: Scars of Kosmora – bezpośredni sequel wyróżnionej przygodowej gry akcji, który zadebiutuje jeszcze w 2024 r. równocześnie na PlayStation 5 i PC.
State of Play otwiera się baśniową przygodą
Tegoroczna edycja cyfrowego wydarzenia Sony rozpoczęła się trailerem kontynuacji Kena: Bridge of Spirits, prezentując pierwsze fragmenty rozgrywki oraz krótką rozmowę z przedstawicielami studia Ember Lab. Materiał wideo ujawnił bardziej rozległe lokacje, nowy zestaw umiejętności oraz wyraźnie dojrzalszą bohaterkę, co nadaje serii ton nieco poważniejszej, choć wciąż baśniowej opowieści.
Deweloperzy podkreślili, że dzięki mocy PS5 i współczesnym komputerom osobistym mogli zwiększyć skalę świata i wprowadzić płynniejsze przejścia między eksploracją a sekwencjami walki. Zwrócili również uwagę na lepsze wykorzystanie adaptacyjnych spustów i haptyki pada DualSense, co ma wzmocnić fizyczne wrażenia towarzyszące korzystaniu z łuku czy ataków magicznych.
Ember Lab – od animacji reklamowej do uznanego studia gier
Ember Lab powstało w 2009 r. jako kolektyw filmowców i animatorów pracujących dla branży reklamowej. Pierwszym dużym projektem zespołu w świecie gier wideo było właśnie Bridge of Spirits, wydane w 2021 r. Produkcja, zrealizowana na silniku Unreal Engine 4, zdobyła tytuł Best Independent Game podczas The Game Awards oraz 91% pozytywnych recenzji użytkowników na Steamie (ponad 16 tys. opinii), co uczyniło ją jednym z najlepiej ocenianych debiutów niezależnych w ostatnich latach.
Sukces przekuł się w budowę wiernej społeczności i zapewnił studiu komfort finansowy niezbędny do stworzenia ambitniejszej kontynuacji. Ember Lab deklaruje, że Scars of Kosmora będzie pierwszą produkcją przygotowywaną równolegle z myślą o konsolach oraz komputerach, bez czasowej wyłączności na jednej platformie – trend coraz częściej widoczny w strategii wydawniczej Sony.
Scars of Kosmora – dojrzała Kena i głębsza mechanika
Aktualna odsłona serii przenosi akcję o kilka lat naprzód. Starsza Kena, nosząca na twarzy tytułowe blizny, podejmie się ochrony nowego królestwa przed nadciągającym chaosem kosmora – tajemniczej, pustoszącej siły duchowej. Fabuła ma skupiać się na konsekwencjach wcześniejszych wyborów bohaterki, a także na cenie, jaką płaci przewodniczka duchów za swoje powołanie.
Pod względem rozgrywki twórcy zapowiadają wprowadzenie rozbudowanego systemu kombinacji broni białej i magii, dynamicznych kontr, a także opcjonalnych wyzwań duchowych służących do rozwijania talentów postaci. Powrócą oczywiście urocze Roty, lecz tym razem z będą wzmacniały ekwipunek Kena różnymi wariantami żywiołowej aury, co ma zachęcić do eksperymentowania z taktyką podczas starć.
Plany wydawnicze i ambicje technologiczne
Premiera gry została zaplanowana na drugą połowę 2024 r. zarówno w cyfrowej, jak i pudełkowej dystrybucji. Ember Lab współpracuje z zewnętrznym partnerem przy optymalizacji wersji PC, aby obsługiwała szeroki wachlarz konfiguracji sprzętowych, obsługę monitorów ultrapanoramicznych oraz technologię skalowania rozdzielczości. Z kolei edycja na PlayStation 5 otrzyma pełne wsparcie dla 3D Audio i trybu wydajnościowego 60 kl./s w rozdzielczości 4K z dynamicznym skalowaniem.
Twórcy rozważają także post-launchowe wydarzenia fabularne w formie darmowych aktualizacji sezonowych, choć na razie nie ujawniono szczegółów. Wiadomo jedynie, że scenariusz główny ma być zamkniętą historią, a dodatkowa zawartość będzie dotyczyć pobocznych przygód nowych postaci niezależnych.
Dobry moment, by wrócić do Bridge of Spirits
W oczekiwaniu na Scars of Kosmora gracze mogą nadrobić pierwszą część cyklu, która regularnie pojawia się w promocjach zarówno na Steamie, jak i w PlayStation Store. Produkcja oferuje około 12 godzin baśniowej przygody, a po ostatniej aktualizacji wzbogaciła się o nowy tryb Nowa Gra+ oraz pakiet strojów odblokowywanych przez wyzwania bojowe. Dzięki temu Bridge of Spirits pozostaje atrakcyjnym wstępem do nadchodzącej kontynuacji, a jednocześnie samodzielnym tytułem wartym poznania niezależnie od planów dotyczących sequela.