Czy aplikacja Xbox na komputerach osobistych wreszcie przestanie być synonimem powolnego startu i nieintuicyjnego interfejsu? Microsoft udostępnił testową kompilację, która – według deklaracji firmy – uruchamia się zauważalnie szybciej, a przebudowany wygląd ma ułatwić poruszanie się po bibliotece tytułów, sklepie i abonamencie PC Game Pass.

Kto może testować i jakie bolączki mają zniknąć

Najnowsza wersja trafia w pierwszej kolejności do uczestników programu Xbox Insider na Windows 10 i 11. Pakiet poprawek został opracowany z myślą o problemach zgłaszanych od lat: długim wczytywaniu aplikacji, opóźnieniach przy otwieraniu zakładek oraz mało przejrzystej nawigacji. Zmiany obejmują zarówno lokalny launcher, jak i część sieciową powiązaną z usługą Xbox Cloud Gaming.

Tempo działania: konkretne liczby i zastrzeżenia

Microsoft informuje, że czas startu aplikacji skrócił się nawet o 60%, karty Biblioteka, Sklep i PC Game Pass wczytują się do 50% szybciej, a podręczne okna, takie jak aktualności czy profil użytkownika, reagują maksymalnie o 65%  szybciej. Jednocześnie firma podkreśla, że rezultaty mogą się różnić w zależności od konfiguracji sprzętu, szybkości łącza i obciążenia systemu – na starszych dyskach HDD przyrost będzie mniejszy niż na nowoczesnych nośnikach NVMe.

Interfejs po liftingu: biblioteka, znajomi i szybkie filtry

Nowy układ ekranu głównego konsoliduje listę znajomych, ostatnio uruchamiane gry i przycisk przejścia do biblioteki w widoku startowym, dzięki czemu nie trzeba już przełączać się między zakładkami. W bibliotece dodano rozbudowane filtry pozwalające sortować tytuły według gatunku, obsługi kontrolera, funkcji cross-play czy optymalizacji pod DirectX 12 Ultimate. Między grami kupionymi a tymi z oferty PC Game Pass można przełączać się jednym kliknięciem, a aktualne promocje ze Sklepu Xbox wyświetlają się w bocznym panelu bez dodatkowych przeładowań.

Xbox Cloud Gaming – drobne poprawki, większe wątpliwości

Moduł grania w chmurze otrzymał ten sam zestaw ikon i kolorystykę co desktopowa aplikacja, co ma poprawić czytelność na dużych monitorach oraz ułatwić obsługę za pomocą myszy i klawiatury. Usprawnienia interfejsu kontrastują jednak z planowanym limitem godzin dla nowych subskrybentów, o którym branża dyskutuje od wakacji. Według zapowiedzi ograniczenie nie dotknie obecnych użytkowników, ale szczegółowy regulamin nie został jeszcze opublikowany.

Znaczenie aktualizacji w ekosystemie Microsoftu

Dla firmy z Redmond płynne działanie aplikacji Xbox na PC jest kluczowe z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, model „Play Anywhere” – jedna licencja na grę obowiązująca na konsoli i komputerze – traci sens, gdy pecetowe narzędzie zniechęca do instalacji. Po drugie, dynamiczny wzrost subskrypcji PC Game Pass wymaga sprawnej infrastruktury klienckiej, aby użytkownicy faktycznie sięgali po setki dostępnych produkcji. Jeśli zapowiadane usprawnienia potwierdzą się po szerokim wdrożeniu, nowy launcher może stać się brakującym ogniwem, które zepnie ofertę Microsoftu w przekonującą całość.