18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę
GameCorner
http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > - wiadomości, recenzje, wideo, screeny - Gamecorner.pl >  nazywo

Dragon Age: Początek - relacji na żywo magiczny dzień trzeci

Trzeciego dnia relacji na scenę wstąpił wysokopoziomowy mag! I będzie czarował!

 

 

11:11 Zwykle nie gram magami w tego typu gry. Właściwie nigdy nie gram. Zacząłem tylko dlatego, że w relacji na żywo grałem wojownikiem, więc gdy wróciłem do domu postanowiłem zobaczyć grę z całkowicie przeciwnej strony. I z niej też wygląda bardzo dobrze...

 

11:14 Właśnie spojrzałem na zapis stanu gry - 32 godziny. O psia mać. Myślałem, że grałem z dwadzieścia dopiero. Pożeracz czasu...

 


 

11:21 Hmm, no tak, nie mam tu w pracy ściągniętych dodatków. To potrwa parę minut. 

 


 

Tak swoją drogą, jest jeszcze jeden dodatek, płatny już, Twierdza Strażnika. I niech sobie będzie - tylko dlaczego reklamuje go pajac z wielkim wykrzyknikiem nad głową stojący w samym środku obozowiska mojej drużyny? Czy trzeba być aż tak nachalnym?

 

11:31 Na początku może parę słów o sobie... Urodziłem się w Małkini...

 

 

Trzydzieści godzin gry, masa odwiedzonych miejsc i zaliczonych questów (48% odkrytego świata) i... tylko 25% gry ukończone. O motyla noga...

 

11:36 Jestem w ruinach w lesie Brescillian aktualnie, bo wracałem się po ostatni element zbroi Molocha (i przy okazji znalazłem przegapioną wcześniej minimisję dającą dostęp do profesji mistycznego wojownika). Dajcie kilka minut mojemu dreamteamowi żeby wrócił na powierzchnię i doszedł do miejsca, z którego mogę wyruszyć do...

 

 

Orzammaru, ostatniego miasta krasnoludów!

 

11:41 Wspominałem już, że te podziemia są całkiem ładne? Bo są.

 

 

Wcześniej roiło się tu od wrogów, ale już dawno pozamiatane. 

 

11:49 Biegnę, biegnę, biegnę...

 

 

11:53 I dobiegłem. Dawać mapę!

 

 

Hmm, może po drodze do krasnoludów wpadnę do tej wioski? Podobno jest tam ten cały golem, czyli nowa postać do wcielenia do drużyny. Może warto. Sten mnie już denerwuje prawdę mówiąc...

 

11:59 Mały wypadek w podróży?

 


 

12:04 Stado głodnych wilków... Nuuudaaaa...

 

 

Poczęstowałem je elektrycznością. I połowa padła. A druga połowa się wkurzyła. I jak mnie jeden nie capnie za kostkę...

 

 

Auuuaaaaa!!!

 

12:09 Oczywiście skończyło się na pagórku z martwych wilków.

 

 

12:13 A oto jesteśmy na miejscu. Wsi spokojna, wsi wesoła, dwaj wisielcy wesoło bujają się na wietrze... Bardzo swojsko, bardzo. 

 

 

12:19 W wiosce aż roi się od pomiotów... Wiedziałem, że to nie będzie takie łatwe... Zgodnie z prośbą zrobiłem cały filmik z boju z rzutu izometrycznego. Pojawi się za killkanaście minut - musi się przegryźć. 

 

 


 

Jak widać, rzut izometryczny jest przydatny jeśli chodzi o taktykę - większe starcia są bardziej przejrzyste. Niestety, ogranicza też pole widzenia w trakcie normalnego grania - nie widzi się dostatecznie daleko do przodu. Do biegania TPP, do bitek izometria. Proste. 

 

Aha, chciałem dodać, że czarowanie jest zaje^%&**! O wiele fajniej gra się magiem, niż wojownikiem.

 

12:31 Jest golem? Jest. Ale się nie rusza. Mimo tego, że mam różdżkę kontrolną. Chyba hasło jest coś nie tego.

 

 

Wrócę do tego kupca i mu... powyrywam. I na plasterki. 

 

12:37 Ale najpierw zaglądniemy z chłopakami do tej wieży. Tam coś musi być. Znacznik misji tak mówi, a on zwykle ma rację. 

 

 

12:41 Piwnica jakaś. Nawet czysta. 

 

 

12:46 Znajduję jakieś dziwne kryształy. Już kilka takich mam. Ani chybi służą do wyposażania golema. 

 

 

12:49 No tak, pomioty. Tego należało się spodziewać. 

 

 

Stożek mrozu jest dobry. Na wszystko.

 

 

Kocham to zamrażanie. Po prostu ubóstwiam. 

 

12:53 Ja sobie czaruję, a Alistair kryje mi tyły. Tak, wiem że brzmi to dwuznacznie, ale od kiedy miałem z nim szczerą rozmowę na temat tego, że jest jeszcze prawiczkiem...

 

 

Tak swoją drogą, niech mówią co chcą, ale dopiero na stopklatkach widać jaka ta gra śliczna jest. 

 

12:57 Jeszcze jeden pozytywny aspekt zamrażania - wroga skutego lodem można roztrzaskać zanim odtaje. Trafieniem krytycznym albo czarem kamiennego pocisku. 

 

 

 

Brzdęk! Mamo, mamo, potłukłem hurloka!

 

13:02 Hmm, coś dużo ich tam na pięterku, nie?

 

 

Trzeba będzie to jakoś z głową rozegrać...

 

13:08 Najpierw zamieć, żeby ich spowolnić i schłodzić, a potem burza z piorunami. Będą wstrząśnięci. 

 

 

A potem wpada moja kamanda i dobija tych, co przetrwali gniew żywiołów. 

 

13:15 Ktoś przeżył, dzięki fajowej barierze magicznej. Może wiedzą jak uruchomić golema?

 

 

Po krótkiej rozmowie okazało się, że...

 


 

Już-wkrótce-mój golem to samica! Dziwne, nie? Kto by pomyślał, że robią je z podziałem na płci. A z drugiej strony...

 

13:26 Dobra, idę po tą małą. Zevran przodem, bo skoro tam są jakieś pułapki, to on je wykryje... w ten czy inny sposób...

 

 

Jakoś nie lubię elfów. Biseksualnych też. 

 

13:32 No i gdzie te pułapki, hę?

 

 

Uderz w stół...

 

 

13:38 Panowie, robimy to na chłodno i bez nerwów. Najpierw mrozik, potem tuba. 

 

 

13:42 W środek trochę elektryki dorzucimy, co by nakręcić imprezę... A Wy dalej ich lejcie tymi swoimi majchrami!

 

 

I nie pchać mi się w pole widzenia, z boków, z tyłu macie być...

 

13:45 No przecież prosiłem ładnie, nie? Ciućmoki dały się zamrozić razem z demonem... No z kim ja muszę pracować...

 

 

To jest właśnie w Dragon Age fajne - czary działają na wszystkich. Swoi też mogą oberwać. I obrywają. Często. 

 

13:51 Ale fajny pierścionek wypadł z tego demona. Bonusy jak się patrzy. 

 

 

Dam Alistairowi, bo mu akurat brakuje punktu czy dwóch siły, żeby mógł założyć taką wypasioną tarczę, co to od arla Redcliffe dostałem...

 

 

O, tą właśnie!

 

14:03 O, jest dziewczynka. I kotek. Kotek? Nikt nie mówił nic o kotku...

 

 

14:07 Kici kici...

 

 

Tyyyy, demoniczny kot! Tylko proszę mi tu bez "hator, hator", bo jak złapię za ogon i trzepnę o mur...

 

14:12 Obiecałem kotu, że go uwolnię i oddam mu dziewczynkę nawet. 

 

 

Głupi demon łyknał to jak whiskas...

 

14:17 To jest ani chybi jakaś łamigłówka...

 

 

Kochani, wybaczcie, to może potrwać. Jestem kiepski w tych zagadkach.

 

(ale za to wstawiłem jeszcze raz tamten film, który nie działał, a teraz już bangla pięknie)

 

14:31 Nie było tak źle jak myślałem. Rachu ciachu i po sprawie. 

 

 

14:38 Hmmm, rzeczywiście kicia...

 

 

 




Uwolniło się demona? Uwolniło. Teraz trzeba mu spuścić łomot. 

 

14:45 Na początku spuszczanie łomotu szło dość średnio - kicia była odporna na magię lodu niestety...

 

 

Ale potem wszystko się ułożyło i był happy end. 

 


 

14:49 Nawet bardzo happy end. 

 

 

14:56 Wyobraźcie sobie, że po drodze do wyjścia naprzykrzały mi się jeszcze jakieś demony. No po prostu ani krzty wychowania i dobrego smaku. 

 

 

I instynktu samozachowawczego też ani trochę. Ale głupie te demony...

 

15:02 Ty mnie tu nie dziękuj, tylko dawaj hasło do golema. I na przyszłość uważaj bardziej na dziecko. 

 

 

I psa jej kup, albo coś. 

 

15:12 Będę miał swojego golema, będę miał swojego golema!

 


 

No, hmm, nie jest tak jak się spodziewałem, ale źle też nie w sumie...

 

15:17 Muszę podskoczyć do obozu, poukładać sobie to wszystko, sprawdzić jakie statystyki ma Shale i tak dalej. 

 

 

Obóz sweet obóz...

 

15:30 Najpierw trzeba trochę pohandlować, prawda? Upłynnić łupy, zrobić miejsce w ekwipunku. 

 

 

Trochę wredne jest to, że w obozie nie ma żadnej skrzynki do składowania przedmiotów - to znaczy jest, ale w nowym obozie, tym, który się dostaje jak... wykona się misje z płatnego dodatku Twierdza Strażników. 

 

15:38 Sam nie wiem czy dobrze zrobiłem specjalizując się jako mistyczny wojownik. Pierwsza umiejętność jest fajna - oprócz jakiegoś tam trybu walki sprawia, że wymagania zbroi i broni można spełniać współczynnikiem magii a nie siły. A tego mam od groma. 

 

 

15:45 Dzięki tej nowej umiejętności można z takiego maga

 

 

zrobić takiego maga

 

 

Bardzo pancerny, nie powiem, ale moc zaklęć i szansa na trafienie mocno spadła... Niefajnie. Ale zobaczymy, chwileczkę tak pobiegam i zobaczę jak będzie. 

 

15:53 Dałem Shale jakieś kryształy mocy, które służą jej za pancerz i broń. Uważała, że ją pogrubiają, ale zapewniłem, że wygląda dzięki nim szczuplej...

 

 

15:59 W drogę, do Orzammaru!

 

 

 

16:12 Napatoczyło się na trasie kilka pomiotów. W zbroi walczy się nieźle...

 

 

 

... ale ma zasadniczy feler. Jaki? Niestety, aby rzucić czar trzeba odłożyć broń, co sprawia, że jest pół sekundy, albo i cała, opóźnienia. Z magiczną laską w rękach rzucało się od razu. Niedobrze. To chyba był zły pomysł, żeby iść w stronę tego mistycznego wojownika...

 

16:21 W górach na ścieżce czekało kilku łowców nagród. Sprawdzimy zbroję jeszcze raz. 

 

 

16:27 Niestety, ta sekunda opóźnienia wszystko zmienia. I psuje. Wielka szkoda. 

 

 

Przebieram się z powrotem w szmatki maga. 

 

16:33 Zamieć, burza, wchodzimy i zamiatamy. Tak, tradycyjne podejście jest o wiele lepsze.

 

  

 

16:45 Przed wejściem do krasnoludzkiego królestwa przydarzyła nam się mała scysja z wysłannikiem Loghaina. 

 

 

16:51 Sprawę rozwiązaliśmy jak dorośli mężczyźni. W bardzo cywilizowany sposób. 

 

 

17:00 W komentarzach podnoszą się głosy, że już tej relacji mamy wszyscy dość. I to prawda jest, ja zwłaszcza mam dość, bo kurde bele to żadna przyjemność grać 15 minut i później robić półgodzinną przerwę na opisanie tego. Chciałoby się grać i tylko grać. Bo gra jest, jak sami widzicie i jak wszyscy twierdzą - świetna. Może nie bez wad, może nie bez potknięć, ale mówiąc krótko - pozytywnie zaskoczenie. Nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze, że będzie tyle atrakcji i niespodzianek. I że mnie tak potężne wciągnie. 

 

Życzę Wam tego samego

 

I do zobaczenia w relacji z Modern Warfare 2... w czwartek najprawdopodobniej, bo jutro święto państwowe.

 

Magiczny i Smoczy Sławek Serafin

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: