A właściwie czterdzieści wariacji i wizualizacji Lary w różnych technikach i stylach artystycznych, przygotowanych przez grafików z DeviantArt a zebranych w jednym miejscu na Design Inspiration.
Trzeba przyznać, że jest tam kilka naprawdę fajnych Lar. I żadnej rozebranej, co ciekawe. Nawet topless nie ma. Kilka lat temu to byłby szok, taka rażąca nieobecność nagości ale... chyba już wyrośliśmy z gołej panny Croft, nie?
SS





