Wygląda na to, że znowu odwiedzimy Mars. Będzie tylko ciemniej i bardziej klaustrofobicznie.
Jak powiedział Danny Bilson z THQ w rozmowie z Joystiq, nowy Red Faction nie tylko ukaże się w marcu następnego roku, ale będzie także hybrydą pomiędzy pierwszymi częściami serii, a Guerrillą.
Nowa gra [z serii] ma miejsce w całkowicie nowym miejscu. To w pewnym sensie powrót do starych części Red Faction, ponieważ ok. 80% akcji będzie toczyć się pod ziemią.
Może być ciekawie, choć ciekaw jestem jak wykorzystają model zniszczeń. W pierwszej części Red Faction Geo Mod całkiem fajnie się sprawdzał, ale z drugiej strony tylko niekiedy można było się pobawić w górnika i tworzyć tunele pod pozycjami wroga. Może teraz będzie inaczej?
PP














