Już nie tylko Infinity Ward i Treyarch będą na zmianę pracować nad kolejnymi częściami Call of Duty. Activision uznało, że do dojenia mlecznej krowy przyda im się trzecia ręka. Na razie nieoficjalna. I być może masowa, sieciowa i wieloosobowa.
A wszystko to przez enigmatyczną wzmiankę w Los Angeles Times .
Mimo tego, że nad serią od 2005 roku naprzemiennie pracują Infinity Ward i Treyarch, to wydawca ma trzecie studio deweloperskie pracujące nad przyszłymi wersjami.
Jakie studio? Nie wiadomo. Czym konkretnie się zajmować ma? Nie wiadomo. Kiedy pojawi się ich Call of Duty? Też, oczywiście, nie wiadomo. Ale biorąc pod uwagę wyraźne uśmiechy i małe kroczki, jakie Activision podejmuje w stronę MMO i modelu abonamentowych rozgrywek sieciowych, wydaje się dość sensownym przypuszczenie, że ten trzeci zespół przygotowuje właśnie Call of Duty Massive Multiplayer Online.
Kogo mogło Activision do tego zadania zaangażować? Cóż, mają Blizzarda, który na MMO zna się wyjątkowo dobrze. Ale gdyby to im zlecono produkcję, masowy CoD nie wyszedłby przed 2015 rokiem. A tu chodzi o tempo - premiery mają się odbywać corocznie. Więc? Więc nie wiadomo nic.
Ale na pewno coś wkrótce wypłynie.
SS





























