GameCorner
http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > - wiadomości, recenzje, wideo, screeny - Gamecorner.pl >  newsy

Piraci kradną gry. Dosłownie.

piraci

Dawniej było lepiej. Nie kradli gier.

Somalijscy naśladowcy Jacka Sparrowa napadają w Zatoce Adeńskiej na statki handlowe i kradną... gry komputerowe! Agencja Reutersa donosi , że nasilające się ataki współczesnych afrykańskich piratów zagrażają także rynkowi gier .

 

 

Piraci poczynają sobie tak śmiało, że kompanie spedycyjne noszą się z zamiarem zmiany szlaków na bezpieczniejsze, wiodące wokół przylądka Horn Dobrej Nadziei. Do tej pory większość ruchu morskiego z Azji do Europy szła przez Kanał Sueski - ale właśnie na tej trasie działają somalijscy piraci. Działają brutalnie, krwawo i bez poszanowania romantycznej pirackiej tradycji z Karaibów, jak pokazał słynny atak na statek wiozący ukraińskie czołgi.

 

Trzy tygodnie poślizgu

 

Jeżeli rzeczywiście szlaki handlowe przesuną się na południe i statki wiozące między innymi gry oraz sprzęt różnej maści będą opływały Afrykę, to wszystkie transporty nadchodzić będą z prawie miesięcznym opóźnieniem w stosunku do tych idących przez Kanał - i sam transport będzie o wiele droższy.

 

Dawajcie wszystkie PS3!

 

Sam Dawson, przedstawiciel International Transport Workers' Federation (ITF), powiedział, że tym razem działalność piratów rzeczywiście zaboli i że:

 

w te Święta może nie być prezentów z Nintendo

 

Oczywiście, nie chodzi mu o samo Nintendo, ale o gry wideo w ogóle a być może także o sprzęt komputerowy i konsole, które przecież w 100% prawie przybywają do nas z fabryk na Tajwanie i w Chinach.

 

Kto by pomyślał...

 

Sławek Serafin

 

 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: