GameCorner
http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > - wiadomości, recenzje, wideo, screeny - Gamecorner.pl >  newsy

Spore - nieprzychylne przyjęcie wśród graczy

Spore

Freedom!

Zabezpieczenia antypirackie zawsze były postrzegane przez graczy jako wielka niedogodność. Raz na jakiś czas to niezadowolenie przyjmuje wysokie stężenie, przekracza masę krytyczną i powoduje wybuch. Wybuch niezadowolenia, taki jak w przypadku Spore na przykład, które zostało przygniecione ekstremalnie negatywnymi ocenami graczy z powodu "drakońskich" zabezpieczeń właśnie.

 

"Celem Spore jest wyciąganie rzeczy z naszej wyobraźni i robienie ich autentycznymi na ekranie, czy to stworów, miast, czy też całych planet. Myślę, że właśnie to dla wielu ludzi będzie całkowicie unikalnym doświadczeniem, gdy uświadomią sobie jak dużo kreatywności ukrywają wewnątrz siebie". Przeczytaj wywiad z Willem Wrightem

W internetowym sklepie Amazon wyraz swojemu niezadowoleniu dała ponad setka graczy, oceniając grę możliwe najniżej w wewnętrznym systemie rankingowym. Gdy zajrzycie na podstronę produktu zobaczycie, że jest dosłownie kilka ocen w miarę pozytywnych i mnóstwo bardzo nieprzychylnych. Dlaczego? Dlatego, że nikomu nie podoba się to, że grę można zainstalować tylko trzy razy, co jest zabezpieczeniem antypirackim właśnie zastosowanym przez Electronic Arts. Wyjątkowo nieskutecznym zresztą, bo piraci ominęli wszystkie zabezpieczenia i Spore pojawiło się nielegalnie w Sieci już na 48 godzin przed oficjalnym dniem premiery.

 

Electronic Arts było już całkiem niedawno celem protestów graczy z powodu podobnie restrykcyjnych zabezpieczeń w pecetowej wersji Mass Effect, a pamiętamy także wszyscy, jak rok temu pomysł ograniczonej liczby instalacji gry BioShock został przez wszystkich przyjęty. Bynajmniej nie entuzjastycznie.

 

Gdzie sens, gdzie logika?

 

Jaki jest sens w całkowicie nieskutecznych zabezpieczeniach, które nie są problemem dla piratów lecz dla osób, które chcą uczciwie i legalnie grać? Nie mam pojęcia. Zapytajcie tych, którzy o ich wprowadzeniu zdecydowali. Albo tych, którzy wręcz przeciwnie, odrzucili wszelkie zabezpieczenia a i tak odnieśli sukces - firma Stardock podała kilka dni temu, że ich wybitnie niszowa i pozbawiona jakichkolwiek zabezpieczeń kosmiczna strategia Sins of a Solar Empire sprzedała się w samych Stanach Zjednoczonych w ilości pół miliona egzemplarzy, co jak na taką grę jest wynikiem wręcz wybitnym. Jednak się da, jak widać.

 

O tym, że wymagania graczy wobec tego tytułu były duże może świadczyć ten materiał wideo.

 

Tak przy okazji - jeszcze dziś możecie liczyć na nasze wrażenia ze Spore w filmowym ujęciu.

 

Sławek Serafin

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: