GameCorner
http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > - wiadomości, recenzje, wideo, screeny - Gamecorner.pl >  newsy

Fallout 3 będzie bardzo, bardzo dorosły...

Fallout 3

Fallout 3

Todd Howard, producent Fallouta 3, udzielił bardzo ciekawego wywiadu. Jedno z pytań dotyczyło najbardziej kontrowersyjnych tematów poruszanych w poprzednich grach z serii. Seks, prostytucja, przemoc, zabijanie dzieci, narkotyki czy niewolnictwo to w końcu "znaki firmowe" Falloutów 1 i 2.

 

Jak będzie w trzeciej części? Czy konsolowy, a więc tym samym bardziej masowy Fallout, nie straci swojego (ostrego) zęba?

 

 

 

Odpowiedź, według producentów, jest prosta: nie, nie straci. Jak mówi Howard wszystkie "dorosłe rzeczy" są niezwykle istotne dla zachowania klimatu i integralności serii.

Jeśli spojrzeć na pierwszego Fallouta, i to, jaki wpływ na odbiór gry miały te tematy, o które pytacie, to Fallout 3 będzie właściwie taki sam, w tym sensie, że ta tematyka pojawi się w podobnej ilości. Być może narkotyki i uzależnienie od nich będzie pełnić jeszcze ważniejszą rolę niż poprzednio, ponieważ jest to jeden z kluczowych elementów gameplay'u. Tak naprawdę pytanie brzmi, czy "szorstkość i dojrzałość świata w Falloucie 3 nie została złagodzona w porównaniu do poprzednich gier z serii?" i ja mogę odpowiedzieć z pewnością "nie, nie została".

Ale zawsze są jakieś "ale"... W najnowszym Falloucie nie będzie możliwości zabijania dzieci, a także nie będzie pornografii i nagości.

Te dwa tematy nie tworzą atmosfery gry (...). Jest kilka powodów dlaczego tak będzie, niektóre są naprawdę prozaiczne, na przykład nie moglibyśmy tej gry nigdzie sprzedać, jeśli dałoby się zabijać dzieci. (...) Od samego początku nie chcieliśmy, by gra zachęcała do wysadzania dzieciaków w powietrze, początkowo nie mieliśmy pomysłu, jak temu zapobiec, ale wiedzieliśmy, że tego zdecydowanie nie chcemy, szczególnie biorąc pod uwagę możliwości nowych silników graficznych i realistycznego pokazywania okrucieństwa. W każdym bądź razie, kiedy gracz spróbuje zaatakować dzieci, te uciekną, natomiast napastnik zostanie zaatakowany przez wszystkie niezależne postacie przyjazne dzieciom (...).

Jest to uczciwa odpowiedź, a rozwiązanie zaproponowane przez twórców całkiem rozsądne. Ja natomiast ciągle się waham i boję o trzeciego Fallouta. Dlaczego?

 

Bo z jednej strony wiem, że to jednak nie będzie już TEN STARY, DOBRY Fallout, w którym możliwość dokonywania wyborów (nawet tych najgorszych) nie była praktycznie niczym ograniczona, a problemy poruszane w grze były naprawdę dojrzałe i po prostu trudne (tak, zostałem gwiazdą porno, i tak, byłem "child killerem"). Świat gry był bardzo, bardzo zły, a my mogliśmy się w pełni z nim utożsamiać.

 

Z drugiej strony wiem też, kto na konsolach, szczególnie w USA i Europie Zachodniej, gra (grają dzieciaki), w jaki sposób produkcje dla dorosłych są tym dzieciakom reglamentowane (nie są) i w jaki sposób te dzieci gry i media w ogóle odbierają (bezrefleksyjnie).

 

Czy wychowane na Gears of War czy Halo nastolatki są w stanie zrozumieć subtelności fabuły Falloutów? Czy mają zdolność interpretacji świata gry? Czy są w ogóle zainteresowane jakimś głębszym przekazem? Czy będą zainteresowane tłem społecznym, ekonomicznym, politycznym rozbudowanego świata gry? Mam wrażenie, że nie. 

 

Będą sobie chciały po prostu kogoś efektownie zabić.

 

Radek Zaleski

 


PYTANIE 1 Czy to dobra decyzja producentów?

  • Tak, zabijanie dzieci to za dużo
  • Nie, gracz powinien mieć wolność wyboru
  • Tu chodzi wyłącznie o sprzedane kopie

PYTANIE 2 Czy Fallout 3 będzie grą dla ludzi dojrzałych?

  • Tak
  • Nie
  • Gracze? Dojrzali?!
Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: