wiadomości

10 klisz... - komentarz z drugiej strony barykady

zarad
05.05.2008 18:02
A A A Drukuj

 

 

 

Jakiś czas temu popełniłem nieco żartobliwy ranking pt. "10 growych klisz, które doprowadzają nas do szału". Wzbudził on, jak to zwykle bywa przy takich tekstach, wiele kontrowersji i debat. Oprócz tradycyjnego wyzywania autora od idiotów (przyzwyczaiłem się, taki zawód;)) trafiło się kilka naprawdę fajnych komentarzy. A wśród nich głos kogoś, kto stoi po drugiej stronie.

 

Autor, ukrywający się pod pseudonimem j_uk_dev napisał:

(...) Od jakichś 10 lat pracuję w game development ( zawodowo, wcześniej hobbystycznie, ale prawdę mówiąc nie pamiętam już momentu, kiedy zmieniło się to w "sposób na życie" :) ) i mam nieco inny punkt widzenia na powyższe "klisze". Generalnie tworząc design gry zawsze ma się na uwadze jedno - gracz MUSI być w stanie ukończyć grę. Więc wszelkie pomoce jak apteczki itp. były i będą w grach. Od realizmu się ucieka. Tytuły, które brną w realizm na ogół robią to tylko dlatego, że jest to świetny chwyt marketingowy ( co prawda wiele z realizmem jak widać z powyższego artykułu, nie ma nic wspólnego ). Elementy takie jak dźwiganie złota, czy możliwość ukradnięcia przedmiotu kiedy tłum ludzi obserwuje ( ostatnia taka gra, to "Assassin's Creed" ;) ) nie jest "kliszą", ale elementem wcześniej zaprojektowanego gameplay. Oczywiście ukradnięcie głowy potwora - to też nie jest "klisza", ale po prostu bug, błąd gry, ktoś zapomniał skreślić głowę z listy przedmiotów, których ukraść się nie da. Po co takie uproszczenia się stosuje w grach? Z prostego powodu - by zapewnić w miarę płynną grę, tzn. taką, która idzie płynnie do przodu z niewielkimi przestojami. Co by było, gdyby np. bohater mógł nieść ograniczoną ilość złota i za każdym razem musiałby np. lecieć przez pół świata do bankiera, by zwolnić miejsce na następne złoto? Gry bez uproszczeń takich jakie w większości zostały wymienione byłyby po prostu frustrujące, oraz dosyć nudne. Trzeba też rozdzielić dwie kwestie - poziom realistyczności świata czyli fizyka, zachowanie NPC itp, oraz poziom realistyczności gameplay - wiele gier się na tym już przejechało, że starały się być zbyt realistyczne.

Co tu dużo pisać - pełna zgoda. Mój tekst był w założeniach nie był poważną "debatą o stanie gier" - bardzo miło, że ktoś inny postanowił spojrzeć na sprawę z tej trudniejszej (i ciekawszej) perspektywy. Dzięki.

 

Radek Zaleski

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: