wiadomości

Sins of a Dark Age - kolejny konkurent dla League of Legends, wygląda groźnie

Sławek Serafin
22.02.2012 13:48
A A A Drukuj
Sins of a Dark Age Sins of a Dark Age
Gry w stylu MOBA pojawiają się ostatnio jak grzyby po deszczu, mniej lub bardziej udanie naśladując wzorce wypracowane przez Defence of the Ancients, tak jak dziko popularne League of Legends. A Sins of a Dark Age idzie w swoją stronę i chwała mu za to.

Nie jest to rewolucja, bo pomysł na Sins of a Dark Age jest genialny w swojej prostocie i jednocześnie bardzo tradycyjny. Pierwsza DOTA wyewoluowała ze strategii czasu rzeczywistego Warcraft 3 - więc Sins of a Dark Age wkłada z powrotem RTSa do MOBA. Tak po prostu.

Zamiast pięciu graczy kontrolujących jakichś tam magicznych herosów walczących z bezrozumnymi stworkami prącymi bezmyślnie przed siebie, w tej grze będzie czterech graczy-herosów i jeden gracz-dowódca, który buduje bazę i wysyła stworki w kierunku bazy wroga. Takie proste, że aż zaskakujące. Jasne, próbowano to już robić wcześniej, ale łącząc RTSa z shooterem - np. w Savage lub Natural Selection. Na dodanie dowódcy stawiającego budynki, produkującego jednostki i zbierającego surowce do gry MOBA jeszcze nikt nie wpadł - trzeba było dopiero twórców skądinąd doskonałej kosmicznej strategii Sins of a Solar Empire.

Bardzo jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało. Ze wstępnych ustaleń autorów wyłania się obraz gry bardzo podobnej do League of Legends czy DOTA 2 - darmowej, z płatnymi skórkami dla bohaterów, łatwej do ogarnięcia ale takiej w której trudno zostać mistrzem, z meczami trwającymi średnio 40 minut. Ale autorzy obiecują też na przykład jakiś system radzenia sobie z graczami wychodzącymi z gry, co jest bardzo miłą wiadomością - ten z League of Legends działa bardzo słabo. Wcale nie działa, w zasadzie.

Sins of a Dark Age ma być napędzane nową wersją silnika graficznego, który wykorzystano w Sins of a Solar Empire i z tego co widzę nie powiela kreskówkowo-baśniowej stylistyki LoL, DOTA2 i pozostałych gier MOBA (z chlubnym wyjątkiem Demigoda) - jest mroczniej i bardziej realistycznie. Jak dla mnie bomba.

Oficjalna strona - sinsofadarkage.com.

SODA, chwytliwy skrót. Beta rusza latem. Czekam*.

 

*kiedy do jasnej cholery ktoś zrobi MOBA w klimatach II wojny światowej**? Albo kosmicznych marines? Albo mechów?

**tak, wiem, że w Company of Heroes: Tales of Valor był taki tryb sieciowy, ale był do niczego moim zdaniem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Komentarze (12)

  • warezownik

    0

    Wiadomość o kolejnej grze (nie istotne jakiego typu) cieszy, bardzo cieszy (tym bardziej jak darmowa).
    Martwi mnie jedno - w drużynie będzie dowódca, już wyobrażam sobie jak trafia się u przeciwnika ogarnięty przywódca, a w naszym teamie jakiś retard, który nam grę popsuje, bo przeciwnicy będą bardziej się rozwijać od nas i przegramy.
    Będzie to narzekanie tak jak w lolu, kiedy drużyna przegrywa, bo w teamie jednym jest 1, 2 newbie.

    Commander raczej będzie w miarę wpływową osobą? Ciekawe na jakiej zasadzie przydzielany będzie. Czy to będzie randomowo wybierane? Czy może gracze będą oddawać głos na kogoś?

    Oby przemyśleli wszystko i stworzyli dość dobry system dobierania graczy itd (w przypadku gdyby gra sama wybierała losowo commandera, powinna brać pod uwagę statystyki graczy, czyli np. 1) gracz XYZ grał XX razy commanderem i wygrał jego team w 40% walk. Wtedy gra dobierze 2 commanderów z podobnymi statystykami, by byli teoretycznie tak samo doświadczeni. Ale i tak zakładam, że będzie "głosowanie"

  • deamon-pl

    0

    hmm mroczne fantasy + moba + typowy RTS = chyba gra dla mnie.

  • tom_tom_1

    0

    "*kiedy do jasnej cholery ktoś zrobi MOBA w klimatach II wojny światowej**? Albo kosmicznych marines? Albo mechów?"

    QFT !

  • verrion

    0

    łatwo będzie to zepsuć, jak nie ogarną dokładnie balansu to wszystko będzie zależało tylko od budowniczego.

    konkurent to zbyt mocne słowo, ciężko teraz będzie się przebić.
    a system wychodzących w LoLu działa, tylko trzeba przecierpieć początek.

    • warezownik

      Oceniono 3 razy -1

      LoL niestety szybko się nudzi jeśli grasz w niego codziennie. Za mało jest postaci, żeby wciągała na dłuższy czas.

    • sc10n

      0

      @warezownik
      Myślę że wiekszym problemem są tylko trzy mapy i dwa tryby rozgrywki ale jak się gra jeden, dwa mecze dziennie góra to aż tak to nie przeszkadza.

  • verrion

    0

    swoja drogą wspominany Demigod ;/ szkoda mi tej gierki.
    była świetna z fajną mechaniką rozbudowywania głównego "domku" ^^ i bohaterów można było rozwijać na różne sposoby, tak jakby w jakimś Diablo2. no ale nie dali rady crying

  • gracz010

    0

    malo, bo tak na dobra sprawe sprowadzaja sie do ~5, tylko skille sie inaczej nazywaja. Dali by nowa mape i inne przedmioty, a nie kolejnego tanka....

    • kawira

      0

      @gracz010
      Nowa mapa nic nie da. W HoNie masz bodajże 3 mapy na 5v5? Wszyscy grają na tej turniejowej

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX